Cześć dziewczyny!
Przepraszam, że nie ustosunkuje się do waszych postów, ale od kilku dni staram się Was nadgonić i doczytać ale nie jestem w stanie :/ Produkujecie w zastraszającym tempie
Napiszę co u nas:
Jak może pamiętacie mamy problem z bioderkami. Lekarka po 6 tygodniach noszenia poduszki Frejki stwierdziła dyskretną poprawę i oceniła stopień dysplazji na III !!! Wczoraj (tydzień później) byliśmy na kontroli u innego lekarza, prywatnie i ten stwierdził, że bioderka są bardzo ładne i ocenił je na stopień I !!! I być tu człowieku mądry... W przyszłym tygodniu idziemy do trzeciego lekarza bo ja już zgłupiałam i nie wiem komu wierzyć (oczywiście chciałabym, żeby faktycznie było już OK!).
Poza tym - zostałam chrzestną o 5 dni starszej od mojego Mateusza córki szwagierki

Impreza udana
Mateusz właśnie ma 12 tydzień i zalicza skok rozwojowy, drze się przy cycku jak nie wiem, ech.. do tego w nocy się budzi po 3 razy!!!! A tak ładnie już spał.. Pocieszam się, że to minie lada dzień..
Co jeszcze.. hmm.. nie wiem

czytałam, że Rózinka już coraz grzeczniejsza jest

super!! oby tak dalej

Aaa.. byłam z Mateuszem na sesji fotograficznej :] Nie mogę powiedzieć, żeby był wdzięcznym modelem no ale cóż.. Najpierw się zesikał na kocyk, potem puścił brudnego bączka na włochaty skórzany dywanik

i na koniec mu się obficie ulało

Pani fotograf bardzo wyrozumiała była.. Czekam na efekt i już nie mogę się doczekać jak zrobię niespodziankę mężowi bo on o niczym nie wie

)
Ok, uciekam i mam nadzieję, że w końcu uda mi się Was doczytać bo nie lubię mieć zaległości!
buziaki dla Was