em_ka
Gwiazdeczka nasza <3
a ja ogladalam film ktory trwal 2 h 35 min
pt ,,Los hombres que no amaban las mujeres" mezczyzni ktorzy nie kochali kobiet, przeswietny filmik z chwilami grozy.
Mam dobra wiadomosc, moj D na tyle wyzdrowial ze chce isc do baru ogladac mecz Atletico Madrid V Real Madrid hahaha mowie mu ze taki chory wczoraj byl ze sie nie moglismy poprzytulac, a dzisiaj na mecz sobie pojdzie do baru? nonono !! Jutro pojdzie ze mna do poloznej, w koncu cos pozytecznego zrobi dla swiata
oczywiscie od kilku h gra w PS3 i zapomnijcie ze sobie daruje! to sa gadziny jedne
pt ,,Los hombres que no amaban las mujeres" mezczyzni ktorzy nie kochali kobiet, przeswietny filmik z chwilami grozy. Mam dobra wiadomosc, moj D na tyle wyzdrowial ze chce isc do baru ogladac mecz Atletico Madrid V Real Madrid hahaha mowie mu ze taki chory wczoraj byl ze sie nie moglismy poprzytulac, a dzisiaj na mecz sobie pojdzie do baru? nonono !! Jutro pojdzie ze mna do poloznej, w koncu cos pozytecznego zrobi dla swiata
oczywiscie od kilku h gra w PS3 i zapomnijcie ze sobie daruje! to sa gadziny jedne
W zeszłym roku to na aerobik śmigałam, i czułam się o wieje lepiej, choć się na zajęciach wymęczyłam i wypociłam, ale chyba się jakieś hormony szczęścia uaktywniały, czy coś...
a teraz to deprechę można złapać. Puki co, to biegam tylko do komputera