reklama

Lipiec 2011

reklama
dodi_misia wii to jest swietna sprawa, zawsze jak idziemy do znajomych to gramy. Najbardziej lubie tenis w 3D, jest przeswietny i przy tym sie trzeba ruszac. NIektore gry wii maja programy do cwiczen i ci pokazuje ile kalorii spalasz :-D jak najbardziej jestem za wii, ale co do PS3, leeee porazka!! a to moja wina bo sama mu na urodziny kupilam ten Final Fantasy 13 :/ no teraz mam za swoje !!

A co do miesni Kegla, nie slyszalam zeby przerywanie strumienia moczu zle na cos wplywalo. Mozna cwiczyc i tak i tak, tzn ja tak robie i nic mi nie dolega. Najlepsze jest to ze jak sie ma dobrze wycwiczone to przy ,,przytulaniu,, dobrze sie odczuwa rezultaty :-D
 
dodi, pokażesz zdjecie małej przebranej za czarownicę?
Moja cora od lat niezmiennie chce przebierać się za ksiezniczkę (ciekawe kiedy jej to minie...) a syn w tym roku zapragnął zmienić się w policjanta ;)
 
Corin, jutro na balu zrobię zdjęcia to wstawię. bo dziś już Michasia się szykuje spać..
Mała tez oczywiście chciała ksiezniczke, ale mówiłam, że pewnie każda dziewczynka nią będzie i zrezygnowała:)

Nie no przerywanie strumienia moczu niczym nie grozi..ale ja jak juz mi się chce to nie ma rady :) chodziło mi o to, że jak przerywasz to przynajmniej dobrze czujesz gdzie one są, jakby ktoś nie wiedział.. a potem można na sucho jak się jest już doinformowanym:-)

w Wii fit to tez bym sobie pograła, ale wiadomo, że mała to od razu by chciała całymi dniami grać, a ja wolę jeszcze z tym poczekać... a po drugie to mężulek to by sobie gierek nakupował i co ja bym z niego miała hehe;-)
 
Ostatnia edycja:
nam mama szyla zawsze ciuszki na bal przebierancow. Zazwyczaj bylam pajacykiem albo ksiezniczka, choc marzyla mi sie baletnica w baletkach z taka sukieneczka jak z jeziora labedzi :-D
 
Mi też mama zawsze szyła, to jednak byly inne czasy ;) Kiedy moje dzieciaki poszły do przedszkola i uswiadmoiłam sobie, że bedą mieć bal to się przeraziłam, na szczęście odkrylam, że teraz sa wypożyczalnie strojow ;) Ufff
 
Ach wspomnienia dziecinstwa.....Ja raz bylam przebrana za Czerwonego Kapturka, pradziadek przeslal mi z Ameryki taka sliczna czerwona sukienke, a Mama wykombinowala kapturek i koszyczek. Raz tez bylam pielegniarka z wieeeelkim termometrem z kartonu i w fartuchu mojej cioci-lekarki (zapewne skroconym..). Ksiezniczka tez oczywiscie bylam...

Kurcze! Wlasnie sobie zdalam sprawe ze ja tez bede niedlugo mamusia na wysokich obrotach....!!! Juz sie nie moge doczekac...a Wy?
 
no dzisiaj kumpela mi dala do poprowadzenia wozek z synkiem :-D poczulam sie dumnie ^^ musze sie jeszcze podszkolic w wjezdzaniu na krawezniki, bo do jednego dorabalam nieswiadomie bo myslalam ze jak byl niski to kolka sie same wkulaja na niego, otoz nie! :-D dzidka troszke szarpnelo no ale nic powaznego cale szczescie.
dzisiaj mam caly dzien jakies takie klocia, cos jak skurcze ale delikatne. Jak sie za szybko podniose lub obroce tez to mam tylko silniejsze. Chyba sie zaczyna dobre rozciaganie macicy :-D
 
reklama
poczekaj, poczekaj, wysokie obroty zaczna sie dopiero później jak dzieciaczki bedą chciały na dodatkowe zajecia chodzic :D Czasem nie wiem gdzie palce wsadzic ;) A ja mam jeszcze razy dwa i każdy chce na coś innego ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry