matko ale dziś pięknie..a ja jeżdżę po lekarzach.. musiałam jechać, bo przecież pediatra z NFZ-u to jakis niedouczony typek (zastępował moją pediatrę), na zmiany na brzuszku stwierdził, że to normalne-pff..więc udaliśmy się do innego, no i niestety to alergia pokarmowa - cholera.. teraz nawet wołowinę i wieprzowinę mam odstawić no i tą kawę.. mały dostał skierowanie do okulisty..a termin 3 stycznia, no to jakaś paranoja.. i to prywatnie!!! szlag mnie trafi chyba..
Tymuś po szczepionce spał niemal 3h.. później pogadał i pojechaliśmy do drugiego lekarza..w aucie usnął, więc ja go siup do wózka i zaliczyliśmy spacer.. teraz pojadł i znowu gada do fioletowego miśka..o teraz łypie na mnie swoimi oczkami

coś pewnie chce - hehe
Ania, ja daje takie starte na tarce dla niemowlaków.. mało tego lekarz powiedziala, ze spokojnie mogę dorzucić śliwkę i gruszkę, ale stopniowo.. takie owoce pomagają na zaparcia..
corin, oby nic Ewci nie było, zuch dziewczynka
danuśka, Tymek tez wydaje wysokie dzwięki i bardzo sie dziwi że to od niego