reklama

Lipiec 2011

reklama
asica - nie wiem, jest nijako, matka udaje jakby nic sie nie stalo i jest dziwnie mila a ja juz zglupialam.. ?? w dodatku nie mam szans na wigilie tylko we trojke.. ;/ maz chce spedzic ze swoja rodzina rowniez....

co do sloiczkow to poewnie masz racje, szkoda ze nie pisza co i jak
 
wiesz.. odkad babci nie ma ani tu ani tu to sie zmienilo i ganiamy na jedna a pozniej na druga wigilie, jest to meczace ale nic nie mowie, a w zwiazku z tym co sie wydarzylo miedzy mna a moimi rodzicami, poprostu nie mam ochoty na wspolne siedzenie bo chce spedzic ten czas radosnie, nie martwiac sie a nie spinajac i udajac ze jest ok...........
a tescie to tescie ;/ nie przepadam za nimi...... zreszta tam jest tak ciasno ze nawet nie wiem gdzie ja malego poloze..nie wspominajac o tym ze nie bede miala miejsca nawet zeby go spokojnie nakarmic/przewinac/polozyc spac jak cos.. ;/
 
to faktycznie nieciekawie, ale powiem Ci, że np moja teściowa nigdy nie zabiegała o to byśmy do niej przyjechali, to moja babcia ja zaprasza a ona przyjedzie albo i nie...
a dodam, ze moj maz jest jedynakiem i odkad zmarl jej ojciec i sklocila sie z siostrami to jest zupelnie sama
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry