silwia - 100 lat dla Aleksika...
beja, mateuszkowa - u mnie zawsze była jedna u dziadków, tam cała rodzina się zbiera. Odkąd jestem z moim mężem to teściowa też u babci na Wigili jest. A w tym roku wymyśliła żebyśmy do niej przyjechali. Ale może jeszcze to wyprostujemy i ona przyjedzie do nas. Zobaczymy :-)
cholerka, muszę iśc z młodym do lekarza. Usta mu sinieją! jak pierwszy raz się tak stało to byłam przekonana, że sobie przyciłą bo przez sen się przekręcał na brzuszek. Ale teraz patrze i o samo! To już nie przypadek. Zaczynam się bardzo poważnie martwić. Jutro chyba pójdziemy.