reklama

Lipiec 2011

Ok Orchidea, złamałaś mnie. O ile ziemniaka przypalonego bym wciągneła, tak już ucha od garnka to nie dam rady, no chyba że emaliowany :-)
Na kapustę to ja zawsze, zresztą z jednego klubu jesetśmy:) I kurczaczkiem nie pogardzę.
A u mnie dziś znów spaghetti z oliwkami i czosnkiem. No zakochałam się w tym żarciu!
 
reklama
na ostatniej wizycie nie zapisałam się na kolejną, i mimo iż chodzę prywatnie to dziś calą noc śnił mi się ze byłam u lekarza i powiedział ze nie zrobi mi usg, do drugiego dzwoniłam, to powiedział ze ma remont w tym miesiącu i przyjmie mnie dopiero w lutym! a ja przecież muszę zrobić przezierność. Załamana byłam tymi moimi snami i nie mogłam doczekać się rana, żeby zadzwonić do mojego rzeczywistego gina. No i umówłam się na środę na 15. 45. Ale strasznuiie się boję tej wizyty.....
 
Ja też się strasznie bałam tej przezierności aż rozwolnienie miałam :zawstydzona/y: a na dodatek u lekarza w gabinecie zaczęło mi burczeć w brzuchu haha dobrze,że już mam to za sobą ufff ślimakowa ucho od garnka siakieś takie plastikowe czy co to jest nie mam pojęcia :-D no to ja z doskoku będę bo meczyk się zaczyna :D Polska do boju !!!:zawstydzona/y:
 
kkasiulka trzymam mocno kciuki, zeby z dzidziulkiem wszystko było dobrze, napewno teraz rośnie jak na drożddżach
mała monis i za Ciebie tez kciuki zaciśniete (w drugiej ręce):-) bedzie dobrze. Musi być:)
 
Ślimakowa otwieraj okno bedę celować z tego ziemniaka:-D
Kasiulka witaj, dawno sie nie sklikałysmy. Ja niestety z tymi mdłosciami to chyba bardzo marudziłam ale teraz te poranne mogę wytrzymać:tak:
Ja tez nie moge sie doczekac wizytowych newsów
 
Kasiulka witaj, dawno sie nie sklikałysmy. Ja niestety z tymi mdłosciami to chyba bardzo marudziłam ale teraz te poranne mogę wytrzymać:tak:

Byłaś bardzo, bardzo dzielna! A my wszystkie trzymałyśmy za Ciebie kciuki, żebyś lepiej sie poczuła. Nie pamiętam żadnego marudzenia :-)

Maja nadrabia jedzenie :-) Zjadła pod rząd banana, 2 biszkopty i 2 plasterki bułeczki z pomidorkiem. Super!!!!! Strasznie się cieszę.......
 
reklama
Czy możliwe jest to, że moj organizm ma za dużo witamin? odzywiam sie racjonalnie, jem owoce warzywa, soki itp. I już drugie podejscie robie do witamin, które sobie kupiłam Prenatal dha classic, i wydaje mi się jak zaczynam go brać, to przez to wraca biegunka i wymioty. co o tym sadzicie? moze nie potrzebuje poprostu witamin wiecej i organizm sie buntuje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry