Ale będzie książka....
Z nowu długo mnie nie było

Ostrzegam będzie dużo odpowiedzi

wyczytałam wszystko
Próbowałam skrócić czas drzemek- niestety bez pozytywnych wyników,musi tyle spać i koniec. W końcu dzwoniłam do mojego lekarza i powiedziała, że niektóre dzieci potrzebują dużo snu

tak jak niektórzy dorośli ( i ja osobiście do nich należę

), więc mam nic nie zmieniać dziecko samo zdecyduje kiedy kolejna drzemka zaniknie. Trochę żaluje,że się za to wzięłam bo teraz gorzej śpi( tzn jak zaśnie to się przebudzai nie umie sam znowu zasnąć muszę wziąć na ręce zasypia i tak kilka razy nawet ) oj zła jestem na siebie za to

Poza tym łobuzuje równo ten mój Szkrab,powiem Wam , że skubany podnosi Siudo wstawania,raczkuje do zabawki (stolik taki z piosenkami ) i wstaje mały ,mówię Wam niesamowite…
Poza tym zęby się zatrzymały chyba,ani widu ani słychu

mniej się ślini mniej marudzi…
Mówicie,że 2 razy owocki dawać?Ja dawałam na razie 1 raz koło 17-18.00.
Dziewczyny czy Wam kisną zupki? Mówię Wam nie dość, że z Gerbera jużkilka miałam skisłych to jak nakładam pół czystą łyżeczką do miseczki od razu zakręcam, i wkładam do lodówki to na drugi dzień normalnie mam skisłe te zupy(może mam jakieś paranoje,ale mi to przez gardło na drugi dzień nie przechodzi (jeżeli chodzi o czystośćto przy moim zawodzie pełna sterylność

) napiszcie czy też zauważyłyście takie normy…
Konwalianka – mały super ha ha mój też tak „upadał” jak próbowałał na początku …..Śliczny jest
Mówicie,że 2 razy owocki dawać?Ja dawałam na razie 1 raz koło 17-18.00.
Mój też wody nie pije,daję mu kubek niekapek żeby się uczył, ale raz na dzień pociągnie a tak to gryzie sobie
I dawaj tą receptę na długi sen !!!!!
Basieniak-Kochana mój mały je max pół małego słoiczka zupek i owocków- i też nie mam wpływu na to,a teraz jak był chory to nie chciał w ogóle. Dr powiedziała próbować, probować codziennie o tych samych porach , żeby się przygotowywał do stałych pór śniadaniowych,obiadowych ,podwieczorkowych, a poza tym cyc leci jak nica jak ide do pracy (mało bo mało,ale ide) wtedy mąż prawie na siłe zupe wpycha i owocki ,bo on chce cycka i koniec

Oprócz tego nasz też teraz spadł nawadze,ale to tak jest widocznie zaczał raczkować i chudnie
Kochana po kolejnych Twoich postach nie wiem co Ci radzić,chyba dałabym jej odpoczącod zupekkilka dni i próbowała na nowo,ja tez musiałam tak zrobić bo zacholewcię nie wziął do buzi i dziś użzjadł kilka łyżeczek,i nawet śliweczek pojadł troszkę ponad pół słoiczka a nie dawałam mu przez tydzień. Próbowałam na razie dobrze idzie zobaczymy jakdalej.
Asica.g. – ja Szymkowi podaje Espumisan (25 kropelek)no i sama wtedy też biore podwójną dawkę ( ja mam niemiecki) poza tym masaże i kilka ćwiczeń i kupka mmurowana

czasami musimy powtórzyć zabieg kilka razy ale max 3-4 i mamy w miaręspokój…
Poza tym ja potem mam3 dni diety
J i na nowo rozpoczynam nowości
A w początkowych miesiącach Sz miał 3 razy takie masakryczne więc poszły do użycie te kraterki (czy jakośtak) takie rureczki dopupki i termometry ale to już było ekstramalne, powiem, że super zadziałało to zużyłam ich 3 i 1 nie dawno jak się nażarłam na święta
Wielkie współczucie z powodu utraty pracy –przykre
I jak tam Asia z pracą Twoją ? – już wiem ,kochana nie przejmuj się bo wpaść w doła to najgorsze co można – głowa do góry jest tyle możliwości ….podpowiem Ci coś co sama zacznę robić

zapisuję się w lutym do firmy Thermomix praca na weekendy myślę, że super sprawa – dowiedz się gdzieś więcej – dla mnie idealne przy ½ etatowych kobitkach- ja w sumie nie muszę bo wracam na pełen etat i do szkoły i do gabinetu więc pewnie rzucam się na głęboką wodę …..Ale spróbuję, a i myślałam jeszcze o tupperware .
Spróbuj takie firmy dają wielkie możliwości ,a może mąż spróbuje !!! Głowalo góry wierzę w WAS
Monia 26 ojej ale kolosa urodziłaś no nie powiem dzielna z Ciebie dziewczynka

moj ma już 74 i waży 8360
Co do tej stronki ze wzrostem-to ja mam 163, mąż 176 a dzidzia podobno będzie miał 186 ha ha ha a według drugiego ręcznego sposobu 176
Mogą skakać mojej koleżanki córka też tak skakała więc się nie martw
JA : Tak pisze i piszę ,czytam i uzupełniam wszystko a tu tylko parę dni mnie nie było a tyle bym chciała napisać
JA: @ też jeszcze nie mam(choć miałam co miesiąc 1dzień plamienia różowego) mój gin powiedział, ze to niestety okres ,ale mnie nie zmartwił bo takie kropelki na wkładce tylko heh mogą być
Wisieńka a może Ty jesz coś nie tak? Bo jak ja coś uczulającego zjem to Sz zaraz wysypany (ser żółty, wino,kakao,mleko nie przegotowane , pomidory-o zgrozo….)spróbuj wypatrzeć
Ememte – mój też upodobał sobie prawe ramie i tak wstaje do raczkowania do siedzenia więc się nie martw

tym, bardziej,że mój już siedzi i raczkuje

a lewego ramienia za cholerę nie potrafi się obrócić

śmiechu jest przy tym ha ha Asię rozzłości i trzeba mu iść pomóc
JA: dziewczyny a na ile wychodzicie na dwór? My tak na 2 h jak bardzo zimno tood0,5-1,5 h late chodziliśmy 2 x po 3 h mały cały czas śpi naspacerkach

rzadko leży otwartymi oczkami ,jeszcze mamy gondole choć już na styk75 gondola a 74 cm Sz ma
Mateuszkowa- my gluten dajemy do zupki, a jak mały zje 3-4łyżeczki zupki toi glutenu nie wiele-troszkę mannej rozrabiam i tyle co więcej mam robić jak mały nie chce jeść nic prócz cyca, chocia żpowiem CI , że jak dam mu skórkę chleba to cwaniak cycka jak ta lala albo kawałeczek jabłuszka
Korin –śmiało możesz brać wszystkie leki co mają w swoim składzie czysty paracetamolum ( panadol, apap, paracetamol) nie wolno leków na bazie kwasu acetylosalicylowego i w wyjątkowych sytuacjach przy mocnej gorączce można się pokusić o ibuprofen powyżej 3 miesiąca dziecka

heh jaka douczona ;p
A jak naprawdę boli to ketonal – ale to na receptę
Anetka to gratulacje –też mój mogłby tak już spać te przerwy (wybudzenia) właśnie mnie wykańczają , dziwak jakiś jestem mówię wam….chociaż4 h snu pod rząd potrzebuję, żeby było oka tu z zegarkiem w ręku co 3 jedzonko

w dzień to samo

raz spał od 20 do 5 (na spaniu nakarmiłam go o 23,30) i wyspałam się jak ta lala

fiu fiu
Ja: no i kolejna rzecz od tąd jak zaczął raczkować i zaraz potym chorować przestał gaworzyć ,nie mówi nic a nic….czasami mu się wymsknie jakieś ehe albo bwwwb
Wydrussia91 - moje dziecko od początku robiło bardzo dużo kupek, codziennie czasami 2 -3 ale są dnie gdzie je mniej zupek tylko cacuś to potrafi nawet i 7-10 ,zatwardzenie miał tylko raz i to nie jakieś baaardzo twarde kupku – po prostu gęstsza była.
A tak to przeważnie rzadzizna a jak zje coś z mięskiem to taka jak chyba powinna być – jak sama ta zupka
Ania23 – mój Sz od początku tak kupę robi jak ja parłam do porodu

nie wiem czemu ja już się przyzwyczaiłam, ale kto przychodzi to się pyta co go tak boli hi hi na początku się przestraszyła,ale widocznie taki urok
Ale jak dziecię się męczy to przykre patrzeć…nienawidzę kolek i wzdęć…
Jeżeli chodzi o to dziecko to podejrzewają zaplanowane to działanie – podobno sprzedali to dziecko i zaplanowali całą akcje…ciekawe czy to prawda…hmm
A teraz idę już spać...buziaczki