reklama

Lipiec 2011

reklama
maqnio, oj tak i chyba zrobię dzis na kolacje zapiekankę makaronową z tuńczykiem.... ooooooooooo, taaaaaak.

Chociaż dzis miałam smaka i go zaspokoiłam :D. <Mąż do teraz nie wierzy że to zjadlam i to z takim smakiem, mimo że widział jak jem :D
Już mowię co zjadlam. Zrobiłam sobie kanapki.

Kromka z bułki z masłem czosnkowym, na to śledź marynowany po kaszubsku, na to plaster gotowanego jaja, ogórek kiszony i wszystko polane łyzką jogurtu naturalnego. Jesuuuu jakie to dobre było. To był mój obiad. ;-)

Poza tym jestem dzis cały czas głodna. Co dwie godziny (z zegarkiem w reku) burczy mi w brzuchu.
 
Ja miałam przełom niejedzenia mięsa wogóle już myślałam,że mnie dziecko na wegetarianizm przerzuca hahaha :-D ale od dwóch tygodni po troszku wciskam w siebie i jakoś to jest,,, Corin to dałas czadu z ta kanapką :laugh2:
 
Ostatnia edycja:
ja mieso ok o nawet rozmroze na schabowe miesko :) wedlina u mnie odpada wole serek zolty:) kasze i wode:)
uwierzycie wczoraj po mandarynce mialam zgage:/
 
corin no to mnie powaliłaś na kolana!! teraz juz nikt nie będzie miała watpliwości ze w ciązy jesteś pełną gębą:) A swoją drogą: naprawde było dobre??
anulka sledzie z bananami - wymiękam:):)
 
reklama
corin no to mnie powaliłaś na kolana!! teraz juz nikt nie będzie miała watpliwości ze w ciązy jesteś pełną gębą:) A swoją drogą: naprawde było dobre??
Pyyyyycha. Wymyśliłam sobie to wczoraj wieczorem, tylko śledzi nie miałam :/ Jej, na samo wspomnienie ślinka mi leci :-D

Zapomnialam dodać że wszystko popilam kompotem z truskawek
2.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry