reklama

Lipiec 2011

reklama
Cześć Wam:)
A ja dzisiaj chyba pierwszy raz poczułam ruchy maluszka:D:D:D I tym razem to chyba nie bulgotanie w brzuszku tylko wyraźne uczucie po przyłorzeniu ręki powtarzające się:D choć mąż nie wyczuł, ale ze względu na brak cierpliwości nie czekał za długo z tą przyłożoną rączką;)
 
Basieniak gratuluje, to cudowne uczucie
Anulka 1989 ja od tyg nie moge zyc bez ziemniakow, oszalec mozna
Boze laski a Wy ciagle o zarciu i zadnego kilosa do przodu, mysle, ze to sprawa wieku po 30 juz nie jest tak latwo, u mnie 2 kg do przodu
 
Ja właśnie obżarłam się kalafiorkiem z zasmażką pychotka :) tylko teraz ruszyć się nie mogę. A co do wagi to już mam 5kg na plusie :szok: jak tak dalej pójdzie to przed porodem będę mieć +40kg. Zmykam bo mężem i synem co mi na głowę wchodzi trzeba się zająć.
 
:-):-):-)

Oznajmiam ze wsrod Lipcoweczek pojawil sie kolejny CHLOPIEC!!!!!!! :cool:

Dzis bylam na Usg, 15-ty tydzien, pani doktor wszystko wybadala, wszystko jest ok, a jak sie spytalam cichutko czy nie widac moze czy to On czy Ona, doktor na to, jakby to bylo dla mnie oczywiste:
No jak to, Chlopiec!!!


Od razu polecialam rozgladac sie za pierwszyi spioszkami ale nic ciekawego nie znalazlam - ale mi poradzono ze tu w lipcu takie beda upaly ze najlepiej na dzidzi jak najmniej wkladac!

Moj T. sie cieszy (choc najpierw chcial dziewczynke), on mowi dumny ze juz widzial siusiaka w 12 tygodniu! Teraz tylko mamy maly problem z imieniem, bo ja wybralam jedno a on inne...

Emka, ciesze sie ze jest lepiej i juz nie nasz krwi! Ale i tak staraj sie nie latac za wiele, poza tym zimno jest, posiedz w domciu!

Anula
, witaj wsrod lipcowek!

Mart81, milo Cie widziec, i ciesze sie ze juz Ci lepiej psychicznie i wydajesz sie byc pozytywnie nastawiona, a to bardzo dobrze! Na pewno przeszlas i ucierpialas swoje, ale tez na pewno wkrotce bedziesz mogla sie cieszyc okruszkiem!

Milego wieczorka!
 
dziewczyny pisałyście niektóre, że was mdli na widok mięska. Ja nie mam kłopotów z jedzeniem, ale mam problem z ..... otwieraniem lodówki. Tak, tak z otwieraniem. Jestem bardzo wyczulona na zapachy i lodówka mi po prostu śmierdzi. W 2 mc ciązy myłam lodówkę 3 razy a na 4 raz poprosiłam o to kuzynkę, bo myślałam ze zwymiotuję. No i mówię Wam, że zapach sobie nie poszedł. ... Więć za każdym razem kiedy otwieram lodówkę, żamykam nos ręką lub poproistu wstrzymuję oddech. Wiem, że to dziwne dla Was, ale dla mnie stało się codziennościa. Koszmar....
 
No, wstawilam suwaczek...! Skoro juz wiem ze bedzie Pan Brzdac...!

A, i dam jeszcze fotke moich kochanych psiakow z Polski - Mala i Cuma opalajace sie na tarasie. Cuma-owczarek niemiecki, juz jest duzo wieksza, ale dalej taka slodka! A Mala chyba mysli ze jest kotem bo nic tylko sie wygrzewa na sloncu albo wspina na stoly...

mala i cuma.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry