• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2011

reklama
Hej Kochane:)
Dziś mam o wiele lepszy humorek ponieważ czuje się lepiej:)
Przespałam dzisiaj pół dnia:)
Jestem troszkę przeziębiona:-(
Maqnio , wskakuj na facebooka:-)mam sprawe;-)
 
Zgadnijcie kto właśnie słuchał tetna dzidziola :-D Ja! :-D Ale nie żebym chciała, dzieci chcialy i to dla nich uruchomiłam sprżet, no i musialam posłuchać żeby mieć pewność ze i dziecka usłuszą :-D ;-)
 
Wiesz co Wisienka, jakos nie miałabym odwagi byc przy kims kto rodzi, mimo ze mam dwa swoje za soba ;-) I szczerze podziwiam mojego meża ze tak dzielnie sie spisywal za kazdym razem i teraz tez chce byc :)
 
Wisieńka , ja też się boje widząc porody:zawstydzona/y: chociaż mam mieć cesarke ponieważ nie mogę normalnie rodzić ale i tego się boję:-( Kochana a co do Twojego przeziębienia to mi kazali tylko tantum verde i na prawde pomogło:-) ale tylko ten w tabletkach
 
Wydrusiu Pol przyniósł mi z apteki ten obrzydliwy *spam* i Homeovox ale ja w homeopatię nie wierzę. Jak nie pomoże to zadzwonię do gina i zapytam co kupic. Ja miałam z Mackiem cesarke bo spadało mu tętno przy skurczach a u mnie mimo osytocyny zatrzymało się na 4 cm i ani mm dalej. Ale mnie te skurcze bolały tyle co okres. Chyba wolałabym cesarkę jednak.
Corin ja tez chyba bym nie mogła być, Twój mąż to twardziel. Pol tez chce być ze mną ale mnie to jakoś nie pociesza.Niby strach maleje jak sie wie co się będzie działo i jak porod przebiega. Ja im więcej wiem tym bardziej się boję
 
reklama
wiecie co zaczynam wierzyc, ze przeziebienie przechodzi przez kable....:) bo i mnie cos zaczyna rozkładac, mykam zatem wo łóżeczka, papapp brzuchowe grubasy:)
elleth no pewnie! z nami raźniej:) witamy ponownie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry