reklama

Lipiec 2011

Marzenka moja mama -pani nauczycielka była załamana jak sie dowiedziała że jestem w ciązy w wieku 19 lat. Czas pokazał że mój wiek nie miał znaczenia.Od początku mieszkalismy sami. Szybko dojrzałam do bycia mamusią i niczego nie załuję w życiu. Mam super dużego syna z którym mam świetny kontakt i tego samego męża od 12 lat. Ciąża w młodym wieku to nie katastrofa. Dobrze jest mieć wsparcie w rodzinie. Ja takie miałam ze strony rodziców męża ,a jak juz moja mama oswoiła się z myślą że będzie babcią to się okazała najlepszą babcią na świecie:-).Co by nie było trzeba wierzyć że będzie dobrze!!!
Dobranoc Laseczki ,miłych snów.
 
reklama
Ja spać nie ide jeszcze mój gra sobie a ja juz leżę w pieleszach a zasnąć nie mogę dopóki mi wlosy nie wyschną bo wstałabym jak owieczka hahaha :-D
 
orchidea-owieczka uhahha wyobraziłam sobie takie połączenie:-D

ale mi przypomniałaś że też miałam dzisiaj umyć, jeśli mam zamiar jutro rano się ludziom pokazać - lecę, ale wrócę
 
Hejo;-) wpadłam zobaczyc co tu słychać...... była u mnie kolezanka i poplotowałysmy sobie za wszystkie czasy i nie jak za dawnych lat z piwem i fają :confused2:..... dziś zachowywałyśmy sie jak na damy przystało ,czyli herbatka z cytrynką i ciasteczka:-)
 
Mnie tam smakuje bardzo herbatka z cytryna i to teraz w ciazy wczesniej nie lubiłam cytryny , co do fajeczki rzuciłam jak tylko dowiedziałam sie ze jestem w ciazy alkoholu nie lubie jestem wrogiem tak ze herbatka i ciasteczko moze byc super imprezka hehe
 
Witam brzucholinki!
Pippi, super ze dzidzi zdrowe, a co bedzie to sie niedlugo pewnie okaze!!
Marzenka - ale by bylo, wlasne dzidzi i do tego wnuczek! Dwa szczescia!
Mongerood, fajcie Cie tu widziec, jak blizniaki? A duzy masz brzucho...? Swietne zakupy, ile rzeczy juz masz!
Maqnio, Rozyczka (sorki nie mam polskich znakow...) swietnie! I fajnie juz tak mowic do brzunia po imieniu...

A my chyba zostaniemy, przynajmniej na razie, przy NICOLAS (nasz Mikolaj)...Nico!
Ja uwielbiam to imie, moj T w sumie tez... On sobie niedawno wymyslil Eric, ale mi sie nie podoba jakos....

A ja zrobilam wczoraj mrozony sernik z nutella...I madra, zaciazona ja, wyjelam go z zamrazarki jakies 2 godz przed zaserwowaniem, i jak go zaczelam potem kroic to wyplynelo wszystko, zrobila sie jedna wielka mazia... A w przepisie na fotkce tak slicznie wygladal...
 
margeritka no te zmiany sa the best piwko i fajka na herbatkę i ciacho hihi marzenka no ja abstynentką nie byłam przed ciążą ale i nie piłam wielkich ilości piwka bo tylko w sumie to lubię i vermuthy na wódkę stanowczo mówię NIE :D hanami ładnie Nicolas :tak: bardzo mi sie podoba i kojarzy się ze świętami mmmm rozmarzyłam się hihi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry