Emka, zdjęcie oczywiście maleńkiej cudne, trochę się wychyliłaś z szeregu ale dobrze, ze tak szybko poszło. A jescze 24 godz wcześniej byś nie powiedziała ze zaraz urodzisz. A nicoletkę szybko wyleczą i bedziesz ja tulic i tulic.....Gratulacje!
Corin, zazwyczaj tak jest, że jak film jest mocno rozreklamowany to okazuje się byc lipą. Ale ważne ze kfc zaliczone! i nie czytaj tych wszystkich głupot na necie, bo nieżle się można nakręcic. Wiem co mówię. dwa lata temu. jak okazało się ze mam torbiele w piersiach i 10 razy wyższą prolaktynę niż zwyczajni śmiertelnicy, to jak zaczęłam czytac w necie to okazało się ze mam gruczolaka przysadki mózgowej. czyta się łatwo, ale skutki tych głupot odbijąją piętno w psychice. Chodziłam i ryczałam, a można powiedziec ze nawet otarłam się o deprechę. A do tej pory zyję i nic mi nie dolega.
Dlatego jak masz jakies wątpliwości, zadzwoń proszę Cię do swojego ginka i mu o tym powiedz. absolutnie nie lekceważ.!
PS. Corin. Jak skonczyłam 37 tydz, tak jak na suwaczku to znaczy że już donosiłam,czy jeczce tydz bo już sama nie wiem.....
ja jutro ktg, zobaczymy co się tam u mnie dzieje. może jaż skurcze jakiekolwiek będą, bo ostatnio to nic nie było.torbę już spakowałam, pozostaje mi spakowac torbe małemu, obciach jak będę miec dwie? nie mam takiej jednej dużej....
Orchideo, az tak zaszalałas na zakupach? czy leżysz może na porodówce? od piątku Cię nie ma!Nie każ nam siwiec!
Co z Veroniqe? bo kilka dni temu pisała cos o masażu szyjki i nic się nie odzywa....
Miłej niedzieli, buzki