makota89
Fanka BB :)
Dzień dobry!
U nas dziś dużo chłodniej.
Byłam z Adasiem u pediatry i okazało się, że ma nietolerancję laktozy - ja się chyba zachlastam, albo poprostu zacznę karmić MM i będę miała za przeproszeniem w dupie
nie dam rady nie jeść niczego - tzn tak mi się przynajmniej wydaje.
czy któraś z Was ma ten sam problem??
Oddałam kupę na posiew kału (na szczęście zabrałam ze sobą porannie zakupanego pampersa i miałam z czego zeskrobać na miejscu)
przepisała nam debridat i delicol albo kolaktazę - ta kolaktazja jest dużo tańsza od delicolu - mam odebrać z apteki po 18.
pomijam fakt, że jak mówiłam pediatrze, że on się jak dla mnie bardzo męczy, to twierdziła, że tak musi być, a jak zobaczyła wynik badania kału uznała, że trzeba chłopcu pomóc!
Angelika - moje gratulację!
Lilla - super pomysł ze zdjęciami. mój wiercipięta chyba nie dałby rady
Michalina - ja ostatnio karmiłam w aucie na parkingu tesco. jak ostatnio nie ulewał, tak tym razem pochlapał mi całą bluzkę
U nas dziś dużo chłodniej.
Byłam z Adasiem u pediatry i okazało się, że ma nietolerancję laktozy - ja się chyba zachlastam, albo poprostu zacznę karmić MM i będę miała za przeproszeniem w dupie
czy któraś z Was ma ten sam problem??
Oddałam kupę na posiew kału (na szczęście zabrałam ze sobą porannie zakupanego pampersa i miałam z czego zeskrobać na miejscu)
przepisała nam debridat i delicol albo kolaktazę - ta kolaktazja jest dużo tańsza od delicolu - mam odebrać z apteki po 18.
pomijam fakt, że jak mówiłam pediatrze, że on się jak dla mnie bardzo męczy, to twierdziła, że tak musi być, a jak zobaczyła wynik badania kału uznała, że trzeba chłopcu pomóc!
Angelika - moje gratulację!
Lilla - super pomysł ze zdjęciami. mój wiercipięta chyba nie dałby rady

Michalina - ja ostatnio karmiłam w aucie na parkingu tesco. jak ostatnio nie ulewał, tak tym razem pochlapał mi całą bluzkę
Zamówiłam delicol (znalazłam za 20zł) i windi. U mnie też chłodniej, w domu tylko 25 stopni;-) Ogarnę trochę chałupę i chyba na dwór wyjdziemy.
Może do tesco, popatrzę za biustonoszem na fiszbinach i sukienką na wesele brata