reklama

Lipiec 2014

NO najgorzej ze on po kazdym jedzeniu ulewa od wczorj, wczesniej zdarzalo sie troszke raz albo 2 dziennie ale nie za kazdym razem. Powinnam isc z tym do pediatry czy poczekac i poobserwowac jeszcze? Okropny dzien:-(
 
reklama
NO najgorzej ze on po kazdym jedzeniu ulewa od wczorj, wczesniej zdarzalo sie troszke raz albo 2 dziennie ale nie za kazdym razem. Powinnam isc z tym do pediatry czy poczekac i poobserwowac jeszcze? Okropny dzien:-(

A próbowałaś zmienić pozycję karmienia? Zmusić dziecko do wolniejszego jedzenia czyli pozycja na leżąco albo na twoim brzuchu na leżąco. Wolniej je, mocniej ssa, mniej ulewa - tak mi pani od laktacji mówiła w szpitalu. Albo w tradycyjnej pozycji ty mocniej do tył odchylona, żeby z cyca samo nie leciało tylko żeby trzeba było ciągnąć mocno.
 
2 razy dziennie to jest nic. Fizjologia. Domknie się zwieracz żołądka to przestanie ulewać. Karmienie na brxuchu to zły pomysł - przy ulewaniu nie uciskamy brzuszka. Jak karmisz na siedząco, to nóżki i pupę trzymaj niżej.

Dziś pierwszy raz się zachustowaliśmy. Przy wkładaniu Adaś się porzygał standardowo. Po 5 minutach Maluch spał, a ja poprasowałam. Żelazko + chusta elastyczna.. masakra:baffled: Po prasowaniu go wyjęłam do łóżeczka, ale po 10mmin było już po spaniu:dry:
 
jagodka wiem ze 2 razy to nic dlatego sie nie martwilam ale wczoraj bylo po kazdym jedzeniu a po butelce to byly 4 takie chlusty ze malo zawalu nie dostalam. Dzisiaj z cyca tez ulewal ale mniej juz. No i nadal nie spi
 
ja nie rozumiem tego bo na poczatku pieknie jadl i spal a teraz idzie sie zalamac. Ciagle trzymam go na rekach i czasem juz placze razem z nim.A kazdy mi mowil ze takie dzieciaczki tylko jedza i spia, jasne:-(
 
Czesx dziewxzyny...nie mam ostatnuo czasu nawey was czytac...masakra...jak nadrobie przy okazji to sie poudzielam chocisz pewnie nie wbije sie w temat

Mam wazne pytanie.kto wie jak sie nazywa ten super specyfik z niemiec na kolki?potrzebuje szybko odp :(
 
reklama
"Katka oficjalnie z dumą zamyka lipcówki :-) Oliwia przyszła na świat dziś o 2:45 siłami natury ale natura tutaj niestety nic nie pomogła... Przeżyłam koszmar ale najważniejsze że już po wszystkim i teraz psychicznie będę dochodzić do siebie. Oliwia miała 3650g i 54cm. Pozdrawiamy wszystkie bb-ciocie. Dziękuję za wsparcie i dobre słowo."
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry