• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2014

Kornela do końca nie wiem, bo smarowałam trochę oliwką ale mamy też taką maść do buzi. Robiona w aptece, bo Mały ma taką szorstką skórę na twarzy. Więc siła rzeczy po brwiach też smarowałam i nie wiem w końcu czy maść pomogła czy oliwka :)
Z kupami nie pomogę bo też nigdy nie wiem czy jest ok, czy już powinnam się niepokoić. Ale myślę, że jak ilość jest bez zmian i kolor też to jest ok:)

Jak już w temacie kup jesteśmy.
Darunia dałaś ten syrop? Bo u nas w pierwszy dzień kupa poszła po nim. Wczoraj też dałam i dzisiaj rano też a kupy brak. :rolleyes:
Za to bąki mały puszcza takie że paść można. Kurde nie wiem co zrobić. Niby brzuszek miękki ale widać że bączki go męczą. Jutro zwiększę dawkę syropu zobaczymy co będzie.

Właśnie a propos tej maści robionej. W składzie ma głównie witaminy. Nikt nam nie powiedział jak ją stosować. Pediatra powiedziała tylko że smarować, mężu z apteki odebrał i też nie zapytał. Podobno witaminy da się przedawkować i właśnie nie wiem jak często mogę ją stosować.
Magdalenka by mi się przydała:) halo jesteś może?
Smaruje małego tylko raz dziennie, myślę że gdyby częściej to szybciej by mu pomogło, ale właśnie nie wiem czy mogę:what:
 
Ostatnia edycja:
reklama
To dzieki dziewczyny bo wiecie w sobote bylam z malym u pediatry bo w ciagu 1 nocy strzelil 5 kup i duzo ulewal i plakal nam od 19 do 6, prezyl sie, widac ze bolal go brzuszek i dostalismy esputicon, delicol i biogaia i nawet widze poprawe, maly duzo wiecej spi i jest spokojniejszy. Jedynie co pediatra kazal obserwowac to ulewanie i kupe bo nie mogl wykluczyc jelitowki, ktora tez podobno teraz atakuje i mam stresa czy te wodne kupki to ok:(
A jeszcze zapytam czy ktoras stosuje ten delicol? Jak dawkujecie? Przed kazdym karmieniem po 6 kropelek? Duzo tego wychodzi kurcze
 
hej. witam sie poweekendowo. U nas bardzo intensywnie, bo i ognisko-grill (wróciliśmy o 2 w nocy, a dzieciaki słodko spały u babci) i odwiedziny znajomych i zakupy do przedszkola.

Mały też ma ta paskudną ciemieniuchę i póki co zwalczamy oliwką i czekam na preparat o którym któraś z Was pisała.

Co do zastojów w piersi to już nie mam, ale od dwóch dni kłuje mnie coś po boku w prawej piersi i to taki ból jakby mi ktoś igłę wbijał. Nawet w nocy mnie to dzisiaj obudziło. Miała któras z Was takie dziwne uczucie?
 
Dziewczyny a co ile wymieniac smoczek? Czy tylko jak jest uszkodzony wywalac?

I jeszcze jedno.. Jak wam dzieci na 2 h spacerze zrobia kupke.. To normalnie na powietrzu przebieracie im w wozku pampera?
 
Ostatnia edycja:
Catsun, normalnie w wózku albo rozwijam te ceratki/przwijaki na trawce i tam przewijam :) po kilku razach dojdziesz do wprawy w gondoli, bo za pierwszym ciężko trochę, bo mało miejsca, polecam wyjąć i rozłożyć pampka zanim zaczniesz obrabiać zakupanego :P

pojechałam kupić Zuzi pampki, bo już po woli się kończą, wróciłam ze spódnicą, tylko muszę kogoś znaleźć z overlockiem, bo przecież dla liliputków nie szyją długich spódnic... i majty wyszczuplające kupiłam, może szału nie ma, ale przynajmniej nie dynda brzuch i mogę spokojnie spódnicę ołówkową na chrzciny założyć, tylko wymienić bluzkę pozostało. oglądałam sukienki na chrzciny dla bąbla, ale kupię na allegro, taniej wychodzi
 
Sokoja ja tak miałam wczoraj i samo przeszło. Ale u mnie może to też być od ranki na sutku.

Lilla trzymam kciuki!!!

Kornela mi dziś pediatra mowila, że 5 kropli raz dziennie.

Uwaga wiesci z frontu. Chyba nie jestem taka beznadziejna, bo maly spi na balkonie a ja zjadlam kanapkę. Bylismy u pediatry i wysypka to trądzik plus potowki, niestety ma skłonność do potowek. Mam kapac w wodzie z soda oczyszczona. Ktoś praktykowal? No i lepiej żebym nie jadła mleka i białka jaja. Na wszelki wypadek... Trochę to chyba glupie...

Ale żeby nie było zbyt różowo to maly się obraził na jedną pierś i w każdej pozycji po max 10 min się awanturuje dopóki nie dostanie drugiej.
 
Cześć Dzieczyny!
Bardzo długo nie pisałam, ale nadal się ogarniam :cool2: teraz będę miała na dodatek męża 2 tyg w domu, więc za często nie dam rady pisać, bo o ile czytanie z komórki idzie mi dobrze, to pisania jedną rękoą nie ogarniam :confused:

Byliśmy dziś u pediatry - mały wygląda jak muchomor taki ma trądzik niemowlęcy :dry::dry::dry: ale spodziewała się, że tak będzie bo córkę też paskudnie wypryszczyło :-( Poza tym w dniu wypisu miał wagę 3334g, a po niecałych 3 tyg 4260 :szok::-D:szok::-D jak tak dalej pójdzie to przebije N., a ona wyglądała jakbym ją śmietaną a nie mlekiem karmiła :sorry2: A małemu jak już zszedł morelowy kolorek skóry ujawnił się na brzuchu naczyniak płaski - wygląda jak duży siniak, na razie mamy obserwować i pewnie na tym się skończy.

Z tego co doczytałam:
- ciemieniucha - N. maiła w brwiach i na głowie - smarowaliśmy oliwką, czapka, a na koniec rozczesywanie w kąpieli. tzn na głowę czapka, a nie na brwi :-p
- małego też bąki męczą :baffled: muszę chyba espuminas wypróbować, choć widzę, że dużo rzeczy dziewczyny próbowałyście i większość to pic na wodę :dry: ew. może windi?

- kupy to tak jak Małgorzatkar napisała, od jajecznicy po musztardę, jak N. była mała to miałam z jakiejś gazety atlas kupek i praktycznie dopiero krwią trzeba się przejmować :tak:

Catsun - sama się zastanawiam co ze smoczkiem, bo u córki pomysł nie przeszedł i doświadczenia nie mam :sorry2:

Małgorzatkar - też mnie czekają ciuchowe zakupy, ale poczekam aż siostra mnie nawiedzi :-D jakoś mało mam ciuchów, w których da się karmić - chyba te po N. wywaliłam bo tylko do tego się nadawały :-p

Lilly - &&&&&&&& i czekamy na efekty metamorfozy :-D
Undomiel - pocieszę cię jeśli powiem, że przy drugim jest trochę łatwiej ;-) a na poważnie to przy N. bywało, że jedyne 5 min ciszy i spokoju to był prysznic jak mąż przychodził, a ja się zamykałam w łązience :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Chodzą za mną naleśniki :-D ale smażonego przy kp nie powinno się co nie??? Przynajmniej 2/4 mojej rodziny będzie zadowolona ;-)

Byłam na spacerku po wsi z dziewczynkami. Natalka cały czas pchała wózek. Poszłam po jajka do takiej baby i się dowiedziałam jak bardzo jej się imię Oliwia nie podoba... I w ogóle pół wioski obgadała za imiona bo jej się nie podoba Maja, Lena, Dagmara i inne. Hehe tak sobie pomyślałam że jakby dać dziecku Kunegunda to pewnie byłaby zachwycona :-D :-D :-D

Lilla ja jestem bardzo ciekawa twojego nowego wyglądu :-) na pewno będzie bardzo ładnie i nas zaskoczysz. Już czekam na fotki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry