Katka, ja naleśniki też jadam
Tusiaczku, dałam wczoraj syrop i dzisiaj, kupy brak, męczą tylko bączki. Dam jeszcze jutro, potem zwiększę dawkę. Jak to nie poskutkuję to nie wiem co mam zrobić.
Lilla, kciuki za metamorfozę. Mnie się też marzą rude włosy, ale od zawsze jestem blondynką i nie wiem czy dobrze bym wyglądała. Poza tym boję się tak radykalnej zmiany.
Jeżeli chodzi o nawały, to ja mam w lewej piersi. Tam też wyciągam więcej mleka przy ściąganiu. Może to jest spowodowane tym, że w prawej miałam zapalenie i teraz produkuje mniej mleka? Albo Hania słabiej ssie i mniej wyciąga, bo prawa to jest pierś
Co do dziwnych bóli w piersiach, to też czuję kłucie, właśnie takie jakby mi ktoś igłę wbijał. Najczęściej w lewej piersi i to wtedy, gdy nazbiera mi się w niej dużo mleka.
Byłam dzisiaj na zakupach z dzieciakami i teściową. Kupiłyśmy dość dużo ubranek dla dzieciaków. Ogólnie jestem zadowolona, bo uwielbiam kupować dziecięce ubranka. Teściowa kupiła Mani płaszczyk przeciwdeszczowy, bo molestowała ją o to już chyba od miesiąca i teraz młoda chodzi w nim po domu i czeka aż spadnie deszcz. Już zapowiedziała, że idzie na dwór jak będzie padać, bo ma kalosze i płaszczyk. A w płaszczyku jest kaptur także nie zmoknie. Momentami jest rozbrajająca :-)