Lilla My
Fanka BB :)
Dzień dobry mówię ja ZAJĄC POZIOMKA 
Dziecko nie przespało nocy, obudziło się koło 3.30-4, ale karmiłam na śpiocha. Szybko się najada w nocy i zasypia mi na klacie, więc tylko odkładam do łóżeczka i śpię dalej. O 7 już nie podziałało, w łóżeczku już nie spała tylko się wierciła, ale wytrzymałam do 8 jej marudzenie. Potem już były początki kwilenia więc zaczęłam działać. Zmiana pieluchy i ... robienie kupy w trakcie. Uwierzcie mi, że nie znam nikogo kto robi kupę w takim pięknym uśmiechem na ustach. Potem ćwiczenia, mycie buźki, wit. D i zakraplanie noska (jak trafiłam, a jak nie trafiam to zakropliłam całą buźkę). o 8.45 moje dziecko już drzemki potrzebowało, więc śpi.
długo piszę posta to i dziecko się obudziło ok 9.20 i leży oglądając spiralę na wózek canpolu.
Dziecko nie przespało nocy, obudziło się koło 3.30-4, ale karmiłam na śpiocha. Szybko się najada w nocy i zasypia mi na klacie, więc tylko odkładam do łóżeczka i śpię dalej. O 7 już nie podziałało, w łóżeczku już nie spała tylko się wierciła, ale wytrzymałam do 8 jej marudzenie. Potem już były początki kwilenia więc zaczęłam działać. Zmiana pieluchy i ... robienie kupy w trakcie. Uwierzcie mi, że nie znam nikogo kto robi kupę w takim pięknym uśmiechem na ustach. Potem ćwiczenia, mycie buźki, wit. D i zakraplanie noska (jak trafiłam, a jak nie trafiam to zakropliłam całą buźkę). o 8.45 moje dziecko już drzemki potrzebowało, więc śpi.
długo piszę posta to i dziecko się obudziło ok 9.20 i leży oglądając spiralę na wózek canpolu.

W środę robimy sobie wypad do Karpacza - taki prezent z okazji rocznicy ślubu ;-) Dziś nam 5 lat razem mija :-) 
. W nocy bałam się małą podnieść i polazłam po mojego, żeby on ją przewinął. Poza tym gardło mnie już nie boli. No i dziś wpadła na 5 min położna uzupełnić jakieś papiurki, to też obstawia cycki. I ehhhh wyjazd przez to padł i w ogóle lipka. 