Witam i ja jak zwykle późną porą.
Widzę, że sporo dzieci miało jakiś zły dzień dzisiaj. Julka cały dzień jęczała nieważne czy nakarmiona, czy po drzemce, chwila zabawy i uśmiechów a później dupa, jęki i buczenie :/:/ Masakra była. Na szczęście teraz już śpi a jutro mąż wstaje także mama śpi

Kurde nagadałyście tyle o tych smakołykach że aż czekoladę musiałam wyjąć.
Fajerwerki u nas puszczają od kilku dni raz były tak blisko domu naszego akurat w porze zasypiania Julki, myślałam, że ubije kogoś. A tak w ogóle dzisiaj Julka czepiła się ochraniacza na szczebelki i go zdjęła z jednej strony i machała sobie góra dól. hehe śmiesznie to wyglądało, a było to oczywiście przed nocnym spaniem.
Pola gratuluję ząbka

Jagódka życzę lepszej nocki

Lilla fajnie ci, że Zola tak mate lubi, Julka niestety max 15 minut i juz marudzi:/:/ Jak ją jeszcze zabawię to poleży dodatkowe 5 i tyle.
Przepraszam ale ja zwykle niewiele pamiętam bo cały dzień czytam i na koniec guzik co mam w głowie. Dobra czas do łóżka, spokojnej nocki
