A jak jest z waszymi brzuszkami? Widać już coś? Ja akurat jestem w 9tc4d, z dnia na dzień zaokrąglenie rośnie i ogólnie już po mnie widać. Szczerze mówiąc liczyłam, że nie będzie to tak szybko. Nie mieszkam w Polsce i nie mówiliśmy jeszcze nikomu, że jestem w ciąży. Plan jest taki, że rodzice w Wigilię znajdą pod choinką fotkę Maluszka (akurat będzie na świeżo, bo 20go grudnia mam usg). No ale w takim tempie to od razu sie połapią co jest grane juz w momencie kiedy wysiądę z samochodu i z niespodzianki będą nici...
Maaatko, ale się zmęczyłam pakowaniem. Jeszcze słodycze i owoce kupię córci i z głowy.
jestem tylko ciekawa czy tak bedzie przez cala ciaze.......no i wzdecia tez mam ale nie mozna narzekac ,cos bolec musi.......martwi mnie tylko to ciagle plamienie raz ciemne raz jasne