madziaj123
Początkująca w BB
Czesc mamusie Ja tez nie mam zadnych objawów
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
to teraz sie ciesze za to co chwile latam siku i mam straszny kaszel i musze nosic podpaske bo jak kaszlne to sie posikuje
piersi mnie pobolewaly na poczatku ale przestaly,tylko to zmeczenie i sennosc daje sie troche we znaki ale wyreczam sie rodzinka ile moge
Witam wszystkie nowe mamy
jak cos boli to źle jak nie boli jeszcze gorzej
więc zdaje sobie sprawę że przesadzam Jagódka, ja również nie mam prawie żadnych objawów. Od początku ciązy jedynie senność i bolesnośc piersi. Dodatkowo ta bolesność wydaje mi się, że zanika...(czy możliwe, że na moim etapie ciąży ten objaw mija?) Nie miałam mdłości, czasami tylko jakby kamień na żołądku. I też ciągle się martwię czy to źle?
Większość z Was doświadcza mdłości itp. A są może jeszcze jakieś dziewczyny przechodzące ciążę prawie bezobjawowo? Czy Wasz lekarz jakoś to komentował?
Dziewczyny ja już się jakoś pogodziłam, że samotnie przejdę ciążę, choć na początku to burzyło mi obraz który znam z życia zawodowego. Towarzyszyłam parom w ciaży i w porodzie. Mam cudownych przyjaciół i nie będę sama, ale jeszcze czasami jak widzę reklamę gdzie dzieci mówią do tatusiów to mi się robi smutno.
Jestem embriologiem i położną (wykładowcą uczę lekarzy i położne). Bardzo chętnie mogę się z wami czasem podzielić wiedzą. Kochane, które się martwicie zanikaniem objawów lub ich brakiem słowa pocieszenia - wszystko jest w porządku jak bywają dni z mdłościami, a potem dni bez mdłości, albo ból piersi większy lub mniejszy. To ma związek z hormonami one się wydzielają pulsacyjnie a nie jednostajnie. Organizm jednych reaguje na dziecko trochę jak na przeszczep i wtedy niektóre mają "ciężkie życie ciążowe" a u niektórych brak objawów i do końca ciąży czują się rewelacyjnie. Jedne mają mdłości rano, a inne wieczorem, jedne są senne, inne cierpią na bezsenność. Najważniejsze być dobrej myśli i wyobrażać sobie zdrowe dzieciątko (łatwo powiedzieć).
Żartuję oczywiście, ale miło jest mieć kogoś tak kompetentnego w swoim gronie
Skorzystałam więc z okazji i robię porządek w pokoju, w którym trzymamy większość zabawek Klaudii, taki pokój biurowo-zabawowy, oczywiście chyba najbardziej zagracony w całym domu
Zastanawiam się nad kupnem kolejnego regału, bo znowu zaczynamy się nie mieścić z tymi gratami, zabawki mnożą się w zaskakującym tempie, ja jestem miłośniczką książek i Klaudii też ich dużo kupujemy. Z jednym dzieckiem taki sajgon, a co będzie z dwójką? Chociaż może nie będzie dużo gorzej, bo zabawki będą przechodnie, jedno wyrośnie, to przejmie je drugie.. Chciałam część sprzątnąć na strych, ale ona jest teraz w takim wieku, że dla wszystkich znajduje zastosowanie w swoich zabawach
No nic to idę dalej walczyć z kurzem. A jak mąż wróci, to go poproszę, żeby zdjął firanki w tym pokoju.
Fajnie, że jesteś ;-) Czytałam co pisałaś o swojej sytuacji... Wiesz trzeba być najgorszym dupkiem na świecie, żeby odejść w taki sposób od ciężarnej kobiety.... Pewnie będzie Ci bardzo ciężko samej, ale z drugiej strony będziesz miała coś najcenniejszego na świecie i to x2 za jednym zamachem!! Trzymaj się dzielnie:-)
Ogólnie jestem taka do niczego i ten wiatr...