Kornela no w takiej sytuacji to wiadomo, też bym się nie zastanawiała. U moich teściów w okolicach Gliwic ( śląskie ) jest też taka woda. Biały osad można zdejmować po kilku dniach łyżką ze ścianek czajnika ble... a u nas 25 km dalej woda elegancka: leję ją do czajnika, do żelazka już kilka lat i ani razu nie musiałam jeszcze odkamieniać
Lilla no może taką ma urodę... My dajemy małemu o 19.00 220ml mm na noc + jedna miarka kaszki manny mlecznej
Z tym, że u nas generalnie popołudniu wychodzi combos jedzenia:
14.30 - KP + duży słoiczek zupki często z ryżem albo kaszką kukurydzianą
17.30 - KP + całe jabłko i pół banana starte
19.00 - mm + kaszka manna
Trochę się boję, żeby go nie przekarmić ale pediatra kazała przyjąć taktykę, że dziecko wie ile ma zjeść i warzywami i owocami się nie roztyje...
Na wszelki wypadek ważę go co 2 tygodnie i póki co idzie równo po 90tym centylu.