karola1986-21
Dream it. Wish it. Do it.
hej!
witajcie nowe lipcowe mamy!
ale paskudna pogoda :-( za oknem szaro, buro i cały dzień pada. Wróciłam z pracy i nic innego nie robię tylko ziewam. Pieką mnie sutki, stanik mi je uraża, najgorzej jest po kąpieli, muszę bardzo uważać by nie dotknąć ich ręcznikiem bo auuuuuuuuuć
brzuch pobolewa ale niezbyt mocno więc no-spy nie biorę.
ps. czy są tu jakieś mamy z niedoczynnością tarczycy?
witajcie nowe lipcowe mamy!

ale paskudna pogoda :-( za oknem szaro, buro i cały dzień pada. Wróciłam z pracy i nic innego nie robię tylko ziewam. Pieką mnie sutki, stanik mi je uraża, najgorzej jest po kąpieli, muszę bardzo uważać by nie dotknąć ich ręcznikiem bo auuuuuuuuuć
brzuch pobolewa ale niezbyt mocno więc no-spy nie biorę. ps. czy są tu jakieś mamy z niedoczynnością tarczycy?
Dzień dobry! Zastanawiałam się, kiedy ruszy podforum dla lipcówek i właśnie widzę, że już jest, a tu już tak wiele wpisów!