• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

małgorzata, kawo macie bardzo podobne avatary :-D

Jeśli chodzi o pomieszczenie to polecam pawlacze pod sufitem, nie tylko w przedpokoju. Mój mąż zrobił taki do pokoju Arusia, z zainstalowanym oświetleniem i tam wrzucamy wszelkie worki z ubraniami itp. Wygląda to atrakcyjnie, mozna to zrobić na ścianie prostopadłej do okna, i tylko karnisz trzeba skrócić.

wiem, ja w trakcie przerabiania jestem, tylko coś programik mi pada..M już od dwóch tygodni system stawia, chyba sama jutro przeinstaluję i wtedy będzie mi wszystko śmigało i przerobię do końca
 
reklama
Jeeeeej prawie nic nie zjadłam, a obżarłam się strasznie.. Może to ta ryba taka sycąca, bo Klaudia też zjadła mniej niż przypuszczałam. Nic to, na jutro mi obiad został:-p
Któraś z Dziewczyn pisała, że bolą ją pachwiny - niestety mnie też, chyb wszystko się rozrasta i dlatego, pod koniec pierwszej ciąży strasznie mnie to męczyło. Zgaga też:baffled: Wczoraj się gavisconem leczyłam, bo już było źle, ale to po ogórku konserwowym:zawstydzona/y:
 
No i dziewczyny jestem po wiecej w odpowiednim watku ale chcialam napisac ze wszystko wporzadku no i co?? Dziewucha :):) Tak bardzo chcialam syna o corce w ogole nie myslalam ale ciesze sie ze jest zdrowa i teraz zaczynam sie przestawiac:):)
Ale napewno sie nie pomylila babka bo ewidetnie widac ze miedzy nogami nic nie ma hehe :)
 
no to coraz więcej tych dziewuszek;) Zrobiłyście mi smaka na rybkę, ale aż wstyd się przyznać, sama nigdy ryby nie piekłam. Powiedziałam dziś swojemu, że na walentynki ma mi nie kazać gotować,tylko coś zamówić.Chciałabym wyjść do włoskiej knajpy, bo uwielbiam makarony, ale obowiązuje menu walentynkowe, po makaronach śladu nie ma:/ Więc trzeci dzień z rzędu usiądziemy i będziemy grali w Załóż się gdzie znów sromotnie przegram;) Grał ktoś?:)
 
Dziewczyny gratuluję wizyt :) wyrównuje się podział na dziewczynki i chłopców :) siostra z córcią pojechały do domu. Przy okazji wydałam jej parę ciuchów dla chłopca (siostra rodzi w kwietniu) pod pretekstem, że też coś nowego chcę kupić maleństwu :) I przy okazji zobaczyłam całą masę ciuszków na strychu. Chyba już w kwietniu zacznę segregację hihi
 
cześć dziewczyny :))
Mam nadzieję, że u Was wszystko w najlepszym porządku.
Jakoś ostatnio w ogóle nie mam ochoty siedzieć przy komputerze. Trochę podglądałam watki poboczne ale na głowny nie wchodziłam. Aż się boję nadrabiać. Więc pierwszy raz sobie podaruję, bo tydzień wpisów pewnie by mi wieki zajął ;// Rzucę okiem na pare stron.
U nas jest ok. Mały coraz bardziej się rusza. M. już poczuł raz na dłoni bo akurat mocno kopał.
Objawowo w zasadzie piersi czasem "ciągam" po podłodze, tzn. takie mam wrażenie, a innego dnia jest ok. Za to sutki bolą codziennie.
Lini dalej nie mam na brzuchu i pępek wklęsły. Czytałam, że około 20tyg można już obserwować zmiany w tych rejonach.
Kurcze teraz nie wiem czy coś ważnego mnie nie ominęło ;//
Pozdrawiam Was ciepło i do przeczytania jutro :))
 
Dzisiaj mój humor legł w gruzach, kompletnie się zasępiłam. Może ta nieprzespana noc daje o sobie znać. Jak wróciłam z pracy tylko przyłożyłam głowę do poduszki i zasnęłam a jak wstałam to już bez nastroju.

Ja mam linię na brzuchu już od dawna, strasznie mnie irytuje, sama nie wiem czemu. Co do pępka to całe życie jestem przewrażliwiona na jego punkcie. Mój brat miał poważną infekcję pępka, która ciągnęła się trzy lata ze wszystkimi atrakcjami - ropienie, krwawienie... i jakiś uraz mi został. Teraz z przerażeniem obserwuję, jak staje się coraz mniej wklęsły, blech ohyda :-p

Undomiel7 - kuruj się bidulko!
 
reklama
Ale wcale nie musisz mieć linei negry ani wystającego pępka. Mój został wklęsły do końca ciąży, a linię może i miałam, ale o ton ciemniejszą niż skóra, jak ktoś nie wiedział to nie zauważył;-)
Strasznie boli mnie głowa:-( Chyba zaraz się ewakuuję do sypialni i spróbuję to przespać.
Muszę jutro zadzwonić od podstawówki i zapytać jakie są warunki u nich w zerówce, bo przedszkole już zaczyna rekrutację i jak się nie dostaniemy do szkoły, to zostaniemy w przedszkolu - oby nie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry