Hej dziewczyny,
Nie wiedziałam że istnieją takie fajne fora:-) Ja o swojej ciąży dowiedziałam się przedwczoraj ( II kreseczki na teście). Ciąża trochę jest dla mnie zaskoczeniem, nie to żebyśmy się z mężem nie starali ale jak chciałam być już w tej upragnionej ciąży to się nie udawało, pod koniec września byliśmy tydzień na urlopie a po powrocie był cały stresujący październik w pracy (szefowa zwolniła koleżankę i większość jej obowiązków spadła na mnie) i ani przez myśl nam nie przeszło że się uda. Tymczasem dwa testy jak byk pokazują ciąże:-) Jak dla mnie to będzie 5 tydzień, co kalendarz ciąży to inny termin porodu, mniej więcej 12-16 lipca. Na wizytę jestem zapisana 19.11 i bardzo ale to bardzo chciałabym usłyszeć serduszko bo na razie podchodzę do tej informacji dość spokojnie (może przez to że moja siostra poroniła). Postanowiliśmy że nie ważne co by się dalej nie działo podzieliliśmy się tą informacją z rodzicami i rodzeństwem, reszta rodziny na święta:-)
Jeżeli chodzi o moje dotychczasowe obserwacje to jestem może trochę bardziej senna, (.)(.) bolały jak przed miesiączką ale teraz przestały, zostały większe i może odrobinę drażliwe są sutki, tak poza tym czuję się dobrze, czasem mnie mdli ale jeszcze nie wymiotowałam, jedzenie mnie nie odpycha ale nie mam apetytu i jak już to jem dla fasolki
Jeja ale się rozpisałam, przepraszam za takie wypracowanie ale miło się podzielić z kimś tym samym tematem a tym bardziej zjednoczyć się z lipcóweczkami!