reklama

Lipiec 2014

Gosia - M. sam się izoluje, poszedł spać o 20 :-p chciałam wykorzystać dzień bez reszty ferajny i dlatego ogarniałąm, nie lubię sprzątać z N. choć teraz można ją "zagadać" bajką ;-)
 
reklama
Cześć Dziewczyny, witam się połóweczkowo! Obudziłam się z potwornym bólem głowy, pewnie z niewyspania, bo mąż mnie ściągnął z łóżka, bo na szkolenie się wybierał, dobrze, że to już ostatni dzień. Najchętniej jeszcze bym zasnęła, ale muszę Klaudii śniadanie zrobić. Adaś kopie zawzięcie odkąd wstałam, chyba też chce jeść. Dziś jadę z Młodą od moich rodziców na obiad, także chociaż w kuchni mam spokój. Jakąś nieciekawą pogodę mamy, strasznie szaro dookoła.

Elza a Ty gdzie się podziewasz?
 
Hejka.
Pogoda się zepsuła akurat na niedziele. Ale wczoraj za to zaszalalam i ogródek poplewilam :D Niesamowity relaks ;)
Mnie od czwartkowych zawrotow boli głowa non stop. Pewnie znowu migrena. Strasznie mnie męczą w tej ciąży. Średnio dwa razy tygodniowo mnie boli łeb ; (

Miłego dnia kobitki.
 
Elifit nie mam pomyslu co moglabys wyprobowac na bol glowy :(
Jagodka gratuluje polowinek! Jezeli nasza kruszyna na 100 bedzie synkiem, tez nazwiemy Adas ;)

Mi jest wszystko jedno jaka jest pogoda :p czekam sobie na obchod... Pozniej pewnie wpadnie mama i M. Bardzo rozrywkowa niedziela :D

Milego dzionka!
 
Cześć dziewczyny :) Udanej niedzieli :)
My swoją pewnie na ip spędzimy - Mateusz ma tak straszny kaszel, który w ogóle nie przechodzi, a wręcz się pogarsza. Boję się żeby na płuca nie poszło :( Czekam na męża i lecimy do lekarza :(
 
haust, zdrówka dla Mateuszka!
ja siedzę w krzakach, nawet pisac mi się nie chce, jakoś tak ostatnio kiepski nastrój mam :/ cukry mi znowu skaczą, pewnie za tydzień zrobie krzywa i boję się, że na insulinie wyląduję :( nawet na czczo już mam wyższe niż norma dla ciężarnych :-( ehhh
makota, wiesz kiedy wychodzisz?
 
reklama
Witam niedzielnie :)

Haust - zdrówka dla malucha

Michalina - i jak tam podróz minęła??

Makota - niedziela w szpitalu pewnie jeszcze bardziej nudna niż zwykły dzień, co?? masz szansę na wypisanie jutro??

U nas bez zmian. Igor szaleje, nie wiem co w niego wstapiło, muszę mu ograniczyc bajki do jednej, góra dwóch dziennie, może to jest powód...
Słonko zachęca do wyjścia także jedziemy popołudniu w góry, może uda się wejść na Klimczok, zależy czy małe nóżki będą się buntować :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry