reklama

Lipiec 2014

Kochane chciałam Was nadrobić ale nie da rady, produkujecie strony w zawrotnym tempie;)

Malgorzatkar
ja po przejściach z prawym uchem radzę uważaj na siebie, mi od czasu do czas szumi i zatyka ucho i nie jest to przyjemne.

Undomiel ja słucham z Karolkiem tego johann_pachelbel-canon_in_d . Niesamowicie nas wycisza:) na porodówce ma mnie to uspokoić:)

Elza z tymi wodami płodowymi zaczęłam czytać i dałam sobie spokój, zaczęłam się nakręcać , wierzę że damy radę, Karolek jest silny, mam taki wewnętrzny głos że będzie dobrze.

Szmaragd dobrze, że wróciłaś. Trzymam za Was dziewczyny kciuki:)

Bellina narobiłaś mi smaku tym budyniem, za chwilkę biorę się za przygotowanie:)

Ewusia31 ja przybrałam na wadze 6,7kg. Miałam niedowagę , obecnie ważę 54kg. Mam straszne smaki na słodkie i pizzę, a przecież spodziewam się synka więc z tymi smakami i płcią to jakieś nie domówienia.

Czytałam że poruszałyście kwestię pracy. Ja mam zamiar chodzić do pracy dopóki pozwoli mi na to mój odmienny stan. Gdybym była w domu cały czas zastanawiałbym się czy wszystko jest ok. Po poronieniu rzuciłam się w wir pracy, pomagało trochę zagłuszyć ból i wył. na 8h myślenie. Staram się nie stresować, mam większy dystans do spraw, które załatwiam. Tylko to wstawanie o 5.30 jest straszne.

Pozdrawiam i miłej nocki życzę:)
 
reklama
laleczka to zależy ile chodziłaś, bo jeśli pojechałaś do domu i z powrotem, ew. pokręciłaś się po chałupie to nie spaliłaś tego cukru w jakiś znaczący sposób, co innego intensywny marsz przez godzinę

mnie też staniki uwierały i miałam ślady straszne od fiszbin, więc kupiłam sobie stanik z taką sztywną gumką zamiast fiszbin i jest dużo wygodniej, nie mam czerwonych szram, ale ja też mam nieduży biust. :tak:

Co do moich pozostałych staników to by mnie jagódka skrzyczała na pewno bo noszę takie staniki co mi wcale niczego nie trzymają tylko raczej zasłaniają, ale to przez moje wrzody żołądka, od obcisłych staników niestety bolały bardziej, więc poza tymi nowymi, dopasowanymi to mam same rozpadziochy:-)
 
Szmaragd witamy spowrotem. Gratuluję córeczki :)
Makota ja mialam rozstępy na piersiach po pierwszej ciąży. Teraz są blade i ledwo widać. Na istniejące rozstępy spronuj pharmaceris tocoreduct. Mi to pomogło na świeżych na pośladkach
Mi też się poszerzył obwód stanika. Nosze przedłużenie do 80. Niestety mieszkam w malym mieście i takich cudów jak brafiterki nie ma.
Rodzeństwo temat ciekawy. Jak to u mnie będzie nie wiem. Aru cieszy się z siostrzyczki ale on chyba nie rozumie jeszcze co to znaczy. w każdym razie traktuje ją jak członka rodziny bo mówi tata mama Ała Zuzia. Ale nadal to abstrakcja przecież ;)
 
Ostatnia edycja:
Szmaragd, witamy spowrotem!

ja noszę teraz stanik 70E i jest tylko ciut przyduża miska, mam też 75D jeden (70 z tego modelu mnie straszliwie uciskało), ale niewygodny, wolę tamten pierwszy.... mam około 6,5 na plusie, urosły cycki kilka rozmiarów no i brzuch (w niedzielę znów wywalił mocno, że przestałam się w kilka rzeczy mieścić, co jeszcze w piątek i sobotę nosiłam...). kurtki nie kupiłam, nie było w h&m mojego rozmiaru, a w c&a w ogóle kurtek nie mieli, a na necie mają jedną co nawet mi się podoba. w akcie desperacji zapowiedziałam mojemu mężu, że jedziemy do happy mum i wydam majątek na kurtkę, bo tak. widziałam u nich na stronie modele, co mają jakieś wstawki, że się je odpina i po ciąży sie nosi jako normalny płaszczyk, tylko drogie strasznie. no nic, zobaczymy, w stare sie nie mieszczę już....

dzis przeżyłam też pierwsze rzucanie się na ziemię mojej zbuntowanej dwulatki... nie chciała z CH wyjść, bo ona chce po schodach ruchomych jeździć, a jak powiedziałam, że idziemy do domu, to się rzuciła na podłogę... normalnie bym ją tak zostawiła, jakby mi w domu zrobiła, w sklepie jednak nie bardzo, więc mąż siłą ją do samochodu zaniósł. mam nadzieję, że niedługo znów wróci do nas nasza grzeczna i posłuszna Ola
 
laleczka to zależy ile chodziłaś, bo jeśli pojechałaś do domu i z powrotem, ew. pokręciłaś się po chałupie to nie spaliłaś tego cukru w jakiś znaczący sposób, co innego intensywny marsz przez godzinę

mnie też staniki uwierały i miałam ślady straszne od fiszbin, więc kupiłam sobie stanik z taką sztywną gumką zamiast fiszbin i jest dużo wygodniej, nie mam czerwonych szram, ale ja też mam nieduży biust. :tak:

Co do moich pozostałych staników to by mnie jagódka skrzyczała na pewno bo noszę takie staniki co mi wcale niczego nie trzymają tylko raczej zasłaniają, ale to przez moje wrzody żołądka, od obcisłych staników niestety bolały bardziej, więc poza tymi nowymi, dopasowanymi to mam same rozpadziochy:-)
przyjechałam do domku nastawiłam zupę, obrałam ziemniaki do obiadu i siedziałam na necie:-) i tylko tyle :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry