Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Co do słodyczy to ja niestety w tej ciąży nie moge sie im oprzeć. Staram sie oczywiscie nie przesadzać ale codziennie porcja słodkości musi byc. Teraz, gdy zrobiłam Jagodkowe rogale, mam ochote je jesc i jesc... Do tego owoce codziennie obowiązkowo.
Ale mi się smutno zrobiło, aż łzy same płyną:-( Jakiś czas temu Administracja BB prosiła o pomoc dla Kasiulki - babyboomowiej mamy chorej na raka. Niestety Dziewczyna nie dała rady
mnie tez naszlo ktoregos dnia na marchewki....jakos pod koniec pierwszego trymestru....była zupa marchewkowa, jabłko tarte z marchewka, gotowana-polana nawet czekolada!!!) jednego dnia dwa razy w sklepie po marchew bylam
a kokosanek zalanych barszczem czerwonym to do końca zycia nie zapomnę
dobrze ze mi już przeszly takie smaki
co do kasiulki...wielka szkoda ze tak młode osoby umierają... ech.....niesprawiedliwe........