U
użytkownik 902
Gość
Odzyskać na pewno nie odzyskam. Jakbym miała pewność, że jeszcze będę miała córkę, to bym w ogóle tego nie ruszała, bo kupa kasy, a ubranka nadal jak nowe. I nie sprzedaję samych paczek złożonych z bodziaków i śpiochów, tylko konkretne rzeczy - kurtka, spódniczki, dresiki i sweterki itd. Jeszcze z 6 tygodni popróbuję, jak się nie uda, to chowam to z powrotem.;-)

Ja juz remonty zakończyłam i dosprzatałam sie w :-) końcu . Teraz bede sie wiecej udzielać bo Was kochane zaniedbałam :-) ale obiecuje poprawe
to ja wolę zostawić bratu, może kiedyś mu się córka trafi;-) więcej wydam na benzynę, żeby na pocztę pojechać