Ja też jeszcze nie mam łóżeczka, takie zakupy zostawiam na maj. Miesiąc przed terminem będę chciała mieć wszystko skompletowane.
Mam trochę ubranek po dziewczynkach, wrzucę je na odpowiedni wątek. Już dawno powinnam je sprzedać..... ale trzymałam z myślą o trzecim dziecku, choć marzył mi się chłopak, bałam się czynić takie bezpośrednie kroki.
Łóżeczko musze kupić, bo dziewczynki wykończyły poprzednie, wózek mam, fotelik też, maluch chyba się nie obrazi na różową wanienkę ;-) Ręczniki mam, muszę dokupić pieluchy (tetrowe i bardzo polecam flanelowe), kocyk bardziej chłopięcy też by się przydał..... Po świętach zacznę pomalutku kupować.
Ktos pytał o firmę NEXT - zdecydowanie polecam, ubranka ma cudne - świetna jakość i bardzo piękne ;-)
Choć ja raczej z tych tradycjonalistek - spiochy, rampersy, pajace, bodziaki - wygodnie, mięciutkie i delikatne. Żeby nic nie uwierało, nie podwijało się, bo maluch sam sobie nie poprawi

A potem się mama dziwi, czemu maluch płacze ;-)