Hejka!!
Adamexy to fajne wózki jak słyszę od koleżanek, które je mają.
Co do ruchów, jest ich więcej, czasami zaboli, ale u mnie to i tak delikatnie mam wrażenie

I u mnie tak jest, że kilka dni spokoju, potem nadrabia i potem znowu spokój. Po przyłożeniu ręki często jest cisza, ale czasami nic sobie z tego nie robi. Tylko Nikoś jeszcze nie poczuł, chyba za głośny jest
Alinko, ja też miałam dosyć mocne spadki jak zastosowałam mini dietę cukrzycową po tym, jak mi cukier wyszedł śladowy w moczu i wysokie cukry na chyba popsutym glukometrze, bo potem na mamy były ok. Właśnie te spadki to też nie za bardzo więc po kilku dniach zaczęłam jeść normalnie i cukry w porządku. Ale doczytałam, że Ty masz cukrzycę. Typu I, tak?
Needi, a ja mam wrażenie, że na odwrót, im bardziej ja ganiam, tym lepiej i częściej ją czuję. A jak leżę przez pół dnia to ona chyba też śpi

Ja będę prała 56 - 62, chyba, że coś co ma 68 jest na oko małe to też.
Mehle, najlepsze życzenia dla Córeczki!!!!!!!!!!!!
Agula, mnie też się woda zatrzymuje. Znowu :/
Julka, ja miałam ręczny i dał radę. Ale ściągałam tylko kilka dni, jak miałam nawał.
Nieufna, też jestem zdrowsza w domu niż byłabym w pracy
U mnie też pytają czy to wpadka? No bo już dwójkę przecież masz. Wow! Żadna wpadka, a nawet gdyby, to co to kogo obchodzi! Na życie mi nie dadzą. Ja też z tych co się często i gęsto przejmuję, ale co mamy zrobić?
Co do apetytu i wagi to przytyłam 10-12 kg, nie ważyłam się ostatnio. Waga w sumie ostatnio stała przez ponad miesiąc, teraz doszły ze dwa kg. Oczywiście czuję się wielka, no ale cóż. Apetyt mam taki chyba jak przed ciążą, z tym, że przed ciążą liczyłam kalorie i uważałam z tym jedzeniem.