reklama

Lipiec 2016

reklama
Dzisiaj pediatra powiedziała że są nowe wytyczne i nie suplementuje się witaminy K, jeśli dziecko w szpitalu dostało domiesniowo 1mg.my tyle mamy wpisane w książeczce więc już nie będę podawac:-)
 
Dziewczyny mozecie sie ze mnie smiac ale ja juz jestem w lozku, padam... moj maly wykapany i nakarmiony, poplakuje w lozeczku, serce mi sie kraja ale musze go odczuc brania na rece tym bardziej ze malo w nocy spi, glaskam go, jestem blisko.ale bez brania na ręce..w dzien tez go tego oduczam, dzis nawet ladnie sie sam soba zajmowal, ja tylko do niego mowilam. I dzis postanowilam go otulic becikiem, moze bedzie mu sie lepiej spalo.
 
Julka, mój w beciku bardzo spokojnie śpi. Często się budził odkładany do łóżeczka, a w becie chyba czuje się bezpiecznie. Mam nadzieję, że i Twój spokojnie prześpi noc.

A moje dziecię śpi już 4 godzinki, jestem w szoku, bo czekamy z kąpielą. Oby nie odrabiał aktywnością w nocy :P

Jutro ostatni dzień męża w domu, od czwartku wraca do pracy. Boję się trochę jak to będzie, ale cóż, taka kolej rzeczy :)
 
Witajcie jestem tu nowa i trochę spóźniona :)
7-07 urodziłam córcię Polę i nie ukrywam że szukałam takiego forum wsparcia:)
Dziewczyny mam problem z karmieniem przez pierwszy miesiąc szło mi dobrze mała przybrała 1,2 kg ale teraz jest koszmarnie. Mała wieczorami się denerwuje nie chce ssać, a ja nie wiem co robić. Ostatnie 3 wieczory były z ciągłym płaczem wiec juz nie wytrzymaliśmy i zrobiliśmy jeje butlę sztucznego wypiłą całe i spokój był aż byliśmy w szoku. od tamtego dnia mieszamy rano i wieczorem daje sztuczne a w nocy i w dnień cyc. Działam jeszcze laktatorem między tym wszystkim dziś przez ponad godzinę wydusiłam 125 co mała wypiła z butli.Nie wiem co robic bije sie z myślami czy przejść na modyfikowane całkiem ale szkoda mi małej, najgorsze są te wieczory kiedy ona odrywa się od piersi z płaczem a ja mam ochotę płakać z nią i przeklinam te moje wielkie cycki ( miseczka f lub g) i to że nie wiem jak poradzić sobie z tym wszystkim. Pomóżcie proszę
 
Witajcie jestem tu nowa i trochę spóźniona :)
7-07 urodziłam córcię Polę i nie ukrywam że szukałam takiego forum wsparcia:)
Dziewczyny mam problem z karmieniem przez pierwszy miesiąc szło mi dobrze mała przybrała 1,2 kg ale teraz jest koszmarnie. Mała wieczorami się denerwuje nie chce ssać, a ja nie wiem co robić. Ostatnie 3 wieczory były z ciągłym płaczem wiec juz nie wytrzymaliśmy i zrobiliśmy jeje butlę sztucznego wypiłą całe i spokój był aż byliśmy w szoku. od tamtego dnia mieszamy rano i wieczorem daje sztuczne a w nocy i w dnień cyc. Działam jeszcze laktatorem między tym wszystkim dziś przez ponad godzinę wydusiłam 125 co mała wypiła z butli.Nie wiem co robic bije sie z myślami czy przejść na modyfikowane całkiem ale szkoda mi małej, najgorsze są te wieczory kiedy ona odrywa się od piersi z płaczem a ja mam ochotę płakać z nią i przeklinam te moje wielkie cycki ( miseczka f lub g) i to że nie wiem jak poradzić sobie z tym wszystkim. Pomóżcie proszę
Moja Pola pozdrawia swoją imienniczke :)

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry