Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Miałam podobnie. Ja wprowadziłam mm w drugim tygodniu bo mała nic nie przybierała a zachowanie dziecka było podobne. Teraz daje jej najpierw cyc a potem mm. Modyfikowanego zjada z 70-90 albo 40 zależy ile z tych piersi się naje. W nocy leci na cyckach. Od początku miałam problem z mlekiem, wogóle nie miałam nawału. Piersi od początku były miękkie najwyżej wyciągnęłam laktatorem z 50 ml z obu z całego dnia. To największa porażka jaka mi się przytrafiła po urodzeniu, liczyłam że tylko pierś będzie nie brałam innej opcji. Niestety[emoji20] Aha miałam cc a poprzednie 2 ciąże siłami natury i mleka było bardzo dużo.Witajcie jestem tu nowa i trochę spóźniona![]()
7-07 urodziłam córcię Polę i nie ukrywam że szukałam takiego forum wsparcia
Dziewczyny mam problem z karmieniem przez pierwszy miesiąc szło mi dobrze mała przybrała 1,2 kg ale teraz jest koszmarnie. Mała wieczorami się denerwuje nie chce ssać, a ja nie wiem co robić. Ostatnie 3 wieczory były z ciągłym płaczem wiec juz nie wytrzymaliśmy i zrobiliśmy jeje butlę sztucznego wypiłą całe i spokój był aż byliśmy w szoku. od tamtego dnia mieszamy rano i wieczorem daje sztuczne a w nocy i w dnień cyc. Działam jeszcze laktatorem między tym wszystkim dziś przez ponad godzinę wydusiłam 125 co mała wypiła z butli.Nie wiem co robic bije sie z myślami czy przejść na modyfikowane całkiem ale szkoda mi małej, najgorsze są te wieczory kiedy ona odrywa się od piersi z płaczem a ja mam ochotę płakać z nią i przeklinam te moje wielkie cycki ( miseczka f lub g) i to że nie wiem jak poradzić sobie z tym wszystkim. Pomóżcie proszę
To tak jak u mnieMój śpi też pod dużą pieluchą bambusową, a jak chłodniej to pod kocykiem. Ale większość czasu ze mną pod moją kołdrą.
Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
Ja przepraszam że się odnoszę ale chcę wyrazić swoje zdanie, mianowicie nie uznaję nie reagowania na płacz dziecka. Dziecko płaczem wzywa mamę jak np młode w gnieździe, tzn że jej potrzebuje, chociażby po to żeby poczuć jej dotyk a przez to bezpieczeństwo. One potrzebują tulenia, bujania bo sa bezbronne i wiedzą że tylko z nami jest dobrze. Rozumiem że wtedy jest ciężko i nic nie można zrobić. Nie miej mi za złe że na twoim przykładzie, wiem że jesteś ciągle zmęczona. Ja to jestem taka mamunia i uważam że po to jestem, żeby zareagować za każdym razem jak mnie woła i czasem sto razy podnoszę ją i odkładam i lecę coś zrobić. Nie zlinczujcie mnie za to.Dziewczyny mozecie sie ze mnie smiac ale ja juz jestem w lozku, padam... moj maly wykapany i nakarmiony, poplakuje w lozeczku, serce mi sie kraja ale musze go odczuc brania na rece tym bardziej ze malo w nocy spi, glaskam go, jestem blisko.ale bez brania na ręce..w dzien tez go tego oduczam, dzis nawet ladnie sie sam soba zajmowal, ja tylko do niego mowilam. I dzis postanowilam go otulic becikiem, moze bedzie mu sie lepiej spalo.
A nie masz problemów z brzuszkiem dziecka,? bo u nas tak jest cały dzień bo Maja ma wzdęcia i zaciąga powietrze przy piersi.Witajcie jestem tu nowa i trochę spóźniona
7-07 urodziłam córcię Polę i nie ukrywam że szukałam takiego forum wsparcia
Dziewczyny mam problem z karmieniem przez pierwszy miesiąc szło mi dobrze mała przybrała 1,2 kg ale teraz jest koszmarnie. Mała wieczorami się denerwuje nie chce ssać, a ja nie wiem co robić. Ostatnie 3 wieczory były z ciągłym płaczem wiec juz nie wytrzymaliśmy i zrobiliśmy jeje butlę sztucznego wypiłą całe i spokój był aż byliśmy w szoku. od tamtego dnia mieszamy rano i wieczorem daje sztuczne a w nocy i w dnień cyc. Działam jeszcze laktatorem między tym wszystkim dziś przez ponad godzinę wydusiłam 125 co mała wypiła z butli.Nie wiem co robic bije sie z myślami czy przejść na modyfikowane całkiem ale szkoda mi małej, najgorsze są te wieczory kiedy ona odrywa się od piersi z płaczem a ja mam ochotę płakać z nią i przeklinam te moje wielkie cycki ( miseczka f lub g) i to że nie wiem jak poradzić sobie z tym wszystkim. Pomóżcie proszę
Witajcie jestem tu nowa i trochę spóźniona
7-07 urodziłam córcię Polę i nie ukrywam że szukałam takiego forum wsparcia
Dziewczyny mam problem z karmieniem przez pierwszy miesiąc szło mi dobrze mała przybrała 1,2 kg ale teraz jest koszmarnie. Mała wieczorami się denerwuje nie chce ssać, a ja nie wiem co robić. Ostatnie 3 wieczory były z ciągłym płaczem wiec juz nie wytrzymaliśmy i zrobiliśmy jeje butlę sztucznego wypiłą całe i spokój był aż byliśmy w szoku. od tamtego dnia mieszamy rano i wieczorem daje sztuczne a w nocy i w dnień cyc. Działam jeszcze laktatorem między tym wszystkim dziś przez ponad godzinę wydusiłam 125 co mała wypiła z butli.Nie wiem co robic bije sie z myślami czy przejść na modyfikowane całkiem ale szkoda mi małej, najgorsze są te wieczory kiedy ona odrywa się od piersi z płaczem a ja mam ochotę płakać z nią i przeklinam te moje wielkie cycki ( miseczka f lub g) i to że nie wiem jak poradzić sobie z tym wszystkim. Pomóżcie proszę