reklama

Lipiec 2016

Dziewczyny, jakiego mam nerwa.

My oczywiscie tez cudowna noc. Ania non stop przekreca sie w nocy a ja ja poprawiam. Czasami chce smoczek to drze sie i jej daje, dodatkowo 2 razy mleko w nocy i w tym efekcie padam na pysk. Doslownie. Wiem, ze wstanie o 6.30 bankowo a ja jestem niewyspana, ze szok.
Jeszcze mąż wyszedł do pracy a kot demoluje choinkę. Dramat.

Co do posilków to Ania raz dostanie obiad a raz nie. Czasami brzuch boli i marudzi to jej nie przeciązam. Kaszek i kleikow nie lubi :(

Fazerka- jak się czujesz? Byłaś u kardiologa?

Toteczka- bo to tak jest. Jak pojechalam do szwagierki tez sluchalam rad z d*py. Nie lubię tego. Czlowiek liczy na pomoc to musi sie nadluchac, ale cos za cos.
 
reklama
reklama
Hej Dziewczyny :)
Dawno tak mało nie spałam. Misio mi się podziębił i ma gila giganta. Krztusi się nim i wymiotuje. Do tego płacze histerycznie bo jest zmęczony a nie może zasnąć. Wybudzał mi co chwilę Szymonka i tak jeden płakał bo go gil męczył a drugi bo śpiący i tak na dwa głosy dawali pół nocy. Szymko usypia przy bajce więc lulając Misia opowiadałam mu bajkę o chłopczyku co uwielbiał pić herbate :) nic innego nie przyszło mi do głowy:)
W sumie to jeszcze leżę w betach ale zaraz muszę poprasować bo nie mam w co przebierać już Młodego bo wszystko ogilane ... Najważniejsze, że nie ma temperatury :) Miłego dnia Kobietki potem postaram się Was doczytać :):)

Aaaaa pokażcie swoje choinki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry