Cześć Dziewczyny! Nie było mnie chwilę, ale nadrobiłam, przeczytałam i zapisałam mniej więcej co komu. Jak nie jestem w stanie zapamiętać to zapisuję

Nie było mnie, bo czuję się nie za fajnie. Mdli mnie, kręci mi się w głowie, słaba jestem, ciągle śpię, a jeszcze do pracy wróciłam, do dzieci, tam choroby, już mam katar, to maluszki, dźwigać je trzeba, chyba nie dam tak rady dłużej, bez kitu...W piątek wizyta. Już się denerwuję.
Czy ktoś jeszcze nie miał pierwszej wizyty czy tylko ja zostałam?:-(
Gratuluję udanych wizyt!!!!! Uwielbiam czytać, że u Was ok! Natomiast ciężko na sercu jak się czyta o stratach...
Witam nowe mamusie!!!!:-)
Karolina - przykro mi! Odezwij się.
Błękitna Orchidea - współczuję choroby! Musisz być silna! Tego Ci życzę!
Gwiazda, jak ze zdrowiem?
Aob, pozdrawiam kochana!!
Malinka, cieszę się ogromnie z refundacji leczenia w Niemczech!! Oby pomogli tam Twojemu Synkowi!
MamaWiki - interesowałam się tematem autyzmu swego czasu. Pisałam o tym pracę licencjacką i magisterską. Życzę dużo sił każdego dnia! I ucałowania dla Twojej fantastycznej Córeczki!
Kamcia, też co wizytę w toalecie wciąż jeszcze zaglądam czy oby wszystko oki. Tylko przy pustym pęcherzyku też nic nie było. No ale wtedy objawów ciąży żadnych nie miałam. Świetne masz zdjęcie w avatarze
Kklasiulka - mam podobne objawy do Ciebie. I też trzecia ciąża. Tamte do tej, na tym etapie to miód malina
Venicee - no!! Ale nas nastraszyłaś! Będzie dobrze! Trzymaj się!
Julia - wytrwałości!
Mendoza - główka do góry! Dasz radę z dwójeczką maluchów!
Ja z chłopcami dowiedziałam się w 12 tygodniu o płci. Ale fakt, to łatwiej z chłopcami.
Pozdrawiam cieplutko!
Ogórka i pasztet zjadłabym również. Z chłopcami jadłam słodycze. Mogłam tylko to. Kota też mam. Z Mikołajem w ciąży leżał mi na brzuchu. Często. Bałam się, że może coś nie tak. Wsio ok
Chyba wszystko. Jeżeli coś przeoczyłam to przepraszam
