Hej dziewczyny!
Ja miałam, ale w 8 miesiącu takie bóle jak na @ i okazało się, że szyjka mi się zaczęła skracać i musiałam leżeć. Lepiej to sprawdzić.
I nas super poprawa

nie pisałam wczoraj bo pół dnia przeleżałam, głowa mnie bolała, mąż zwolnił się z pracy o 14 i przyjechał do Maćka.
Maciuś nie ma już drenu ani wejścia centralnego-żadnego kabelka

antybiotyki odstawione, temperatury brak

Maciek zasuwa już na nóżkach, nie skarży się na ała w nocy, jeszcze tylko kaszle ale jesteśmy już na drodze do wypisu - wstępnie w piątek mamy iść do domu
Dziękujemy za karteczkę z Peppą

mąż doniósł, że doszła, ma nam przywieźć

Iwona :*