reklama

Lista lutowych mamuś

reklama
A ja mam problem z pieczeniem, sprzataniem itp bo juz w piątek wyjeżdżamy do tesciów i wracamy pewnie dopiero w poniedziałek. No a w domku cos trzeba miec w lodówce. Tylko jak to zrobić, żeby wszystko było świezutkie na poniedziałek? Pierniczki mozna wcześniej upiec, ale reszta? Och sama nie wiem. Chyba z tego wszystkiego pojadę do miasta na zakupy ;)
 
Cos zaniedbalam ten watek ostatnio. Misia, super w nowej fryzurce :-) Sl.odko wygladasz.
Co do HBS to ja tez poprosilam rodzinnego i zrobilam z jego skirowania. Podobnie wassermana :-)
Jezuuuu co sie u nas wyprawialo wczoraj z pogoda. Bleeeeeeee. Korki kilometrowe, wszystko poblokowane, a ja..... bylam w Krakowie i jakos musialam z niewgo wrocic. Dotarlam do domku po 22 :-) Ale wyjazd byl ekstra. Bylam na ciazowych foteczkach do katalogu z ciuszkami. Jak beda, to sie Wam pochwale :-) Ale najfajniejsze bylo to, ze mialam tez zdjecia z malutka dzidzia :-) To bylo zdjecie takiej koszulki do karmienia. Wrazenie niesamowite. Mala ma dopiero 4 tygodnie i jest malutka. Taka, jak moze sie urodzic (niektorym z Was pewnie wieksze smoki sie porodza). Trzymalam ja sobie na rekach i przytulalam. Najlepsze bylo, jak mialysmy wygladac, ze wlasnie ja karmie. Szukala piersi tymi swoimi malutkimi usteczkami i dotykala lapka. Tylko potem mialam niezle jazdy, jak sie skonczyly zdjecia i musialam ja oddac ;-( Najchetniej zabralabym ja ze soba ....
Teraz jest mi jeszcze ciezej czekac na swoja malutka. Czas bedzie sie teraz dluzykl niesamowicie ;-( Ja juz chce moja malutka!!!!!!!!!!!! Buuuuu ;-(
 
Kira pochwal sie fotkami koniecznie jak beda! ;)
A dzisiaj przyjeżdza z Krakowa na świeta Oskarek ale sie cieszę ło matko maluszka zobacze
ładny maluszek już z 8 kg waży ale jaki kochany ;D
 
Mam nadzieje, ze bede mogla sie pochwalic. Niestety nie zawsze zleceniodawca wyraza na to zgode ;-( Ale wtedy poczekam na ich folder reklamowy i tez beda ;-)
Fajnie masz z Oskarkiem. Mnie by sie tez przydala jakas dzidzia chociaz na troche, zeby utulic moje tesknoty za Emilka ;-(
 
:) :) :) :) :)Ale wczoraj doszly mnie wieści moja przyjaciólka z lat szkolnych jest w ciąży w marcu poród a jeszcze  rok temu o tej samej porze zaklinala się że ona absolutnie woli 10 psów i cudze dzieci na chwilkę, a od niej zarazila się jej starsza siostra stwierdzili z mężem że to ostatnia chwila a chcieliby córeczkę ( bo mają już 2 synów) i bach jest w 3 m-c.  :) :) :)
 
A ja wczoraj nie mogłam napatrzyć sie na Oskarka jak urósł, i je już kaszki ryżowe przy tym brudzi sie na maksa ;D
Biedny teraz jest bo mu ząbki zaczynają chyba wychodzic i dziąsełka go bolą :(
Ale jest cudny, wczoraj przed kapielą leży sobie w łóżeczku na pleckach naguśki i tak złapał nóżkę swoją że cały duży palec
od stopy wsadził sobie do buźki - jak to zobaczyłam to nie mogłam ze śmiechu jaki wygimnastykowany ;D
 
reklama
Dzieciaków rzeczywiście będzie sporo w 2006. Ostatnio się dowiedziałam, że szwagierka Krzyśka będzie mamusią na początku czerwca i już wie, że to chłopiec. Zastanawiam się czy nie za wcześnie na taką diagnozę. Ponadto 16 grudnia koleżanka urodziła córkę a druga czeka w szpitalu na cesarkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry