Cos zaniedbalam ten watek ostatnio. Misia, super w nowej fryzurce :-) Sl.odko wygladasz.
Co do HBS to ja tez poprosilam rodzinnego i zrobilam z jego skirowania. Podobnie wassermana :-)
Jezuuuu co sie u nas wyprawialo wczoraj z pogoda. Bleeeeeeee. Korki kilometrowe, wszystko poblokowane, a ja..... bylam w Krakowie i jakos musialam z niewgo wrocic. Dotarlam do domku po 22 :-) Ale wyjazd byl ekstra. Bylam na ciazowych foteczkach do katalogu z ciuszkami. Jak beda, to sie Wam pochwale :-) Ale najfajniejsze bylo to, ze mialam tez zdjecia z malutka dzidzia :-) To bylo zdjecie takiej koszulki do karmienia. Wrazenie niesamowite. Mala ma dopiero 4 tygodnie i jest malutka. Taka, jak moze sie urodzic (niektorym z Was pewnie wieksze smoki sie porodza). Trzymalam ja sobie na rekach i przytulalam. Najlepsze bylo, jak mialysmy wygladac, ze wlasnie ja karmie. Szukala piersi tymi swoimi malutkimi usteczkami i dotykala lapka. Tylko potem mialam niezle jazdy, jak sie skonczyly zdjecia i musialam ja oddac ;-( Najchetniej zabralabym ja ze soba ....
Teraz jest mi jeszcze ciezej czekac na swoja malutka. Czas bedzie sie teraz dluzykl niesamowicie ;-( Ja juz chce moja malutka!!!!!!!!!!!! Buuuuu ;-(