Witam moja maleńka iskierka przyszła na świat dość wcześnie za dużo za wcześnie miałam ją urodzić 24.03 a urodziłam 3.02 wszystko tak szybko się potoczyło dzień wcześniej wody odeszły a nastepnego dnia najpierw przyszły bóle co 2min a nastepnie parte byłam prawie w szpitalnej toalecie ledwo doszłam a właściwie doleciałam na porodówke podtrzymując maleństwo za główkę a na porodówce nic nie przygotowane lekarza jeszcze nie było ale nagle wszyscy się zjawili i po chwili Nadia była na świecie maleńka tylko 1450 i 38cm, ale była silna i nie dała się tak przeleżeliśmy w szpitalu 6tyg pod naprawdę dobrą opieką w szpitalu w Piekarach Sl. I tak najpierw przechodziłam kolki potem zaparcia, a teraz jestem na etapie ząbkowania. Moja Nadia ma też problemy ze snem .Pozdrawiam i dziękuje za przyjęcie.