Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Co do imion... odkąd pamiętam miał być Kacperek albo Oliwka.. BANKOWO ale wtedy tylko mówiliśmy o dzieciach. Teraz juz nie jestesmy tacy pewni... pojawia się Filip i Szymonek... pojawia się Kaja, Zuza, Lenka.. kurcze, gdyby to była ciaża mnoga nie mielibyśmy takiego zgryza Usia to ma faaaaajnie
No i okazuje się, że z imonami dla chłopczyków wszyscy mają problem, nie wyłaczając mnie. Mój mąż chce Oskarka, ale coś Ola kręci noskiem, bo w przedszkolu jakiś Oskar ciągnie ją za warkocze. No cóż, ładna z niej bestyjka, więc na okrągło chodzi obdrapana. Wiecie, "końskie zaloty"
my wczoraj sobie rozmawialismy o imionach i chcialabym, zeby dziewczynka byla Milenka, a chłopiec Oskar. z Koleji Wojtek chce Filipa, albo Marysie. a, ze ja uparta to na kompromis nie chcialm isc i oczywiscie sie poklocilismy : Wojtek stwierdzil, ze zachowuje sie takl jakby to tylko moje dziecko bylo i ze chwilami ma mnie dosc. a przeciez to tylko zarty byly :-[
No co ty! Milenka i Oskar to jak narazie pierwsze poważne propozycje od Krzyśka i Oli, Ola chce Milenkę, bo to jej psiapsiółka z przedszkola, a Krzychu upiera się przy Oskarze>