jolie
Tymkowa mama
Larvuniu dobrze, że z Marcelkiem wszystko dobrze i u neurologa i po kraksie. Ale się naprzeżywałaś. A, i gratuluję sypialni 

Kathe gratuluję zaliczonego koła i powodzenia na egzaminach. Odnośnie mleka, to już wcześniej ktoś pytał a ktoś inny odpowiedział, że można dolać, tylko czas przechowywania liczyć od pierwszej porcji, a z podgrzewaniem to nie wiem, ale wydaje mi się, że już chyba nie. No, widzę, że Elbra już odpowiedziała.
Misia kochana, jeszcze trochę wytrzymaj, już niedługo nowy semestr. A tak w ogóle to jakiego przedmiotu uczy Twój mąż?
"Wiesz co Wisienko, ja używałam intensywnie laktatora kiedy chodziłam na uczelnię. Poza tym teraz ściągam pokarm ażeby się dowiedzieć ile mam w ogóle pokarmu, jeśli syn mi się wierci przy cycku i ma problemy z jedzeniem, a po trzecie to ściągam równiez po karmieniu ażeby pobudzić laktację - bo jak pisałam o tym, mam czasami kryzysy." - mój synek właśnie też zaczyna się wiercić podczas jedzenia, częściej jest głodny, a i piersi mam mniej pełne. Hmm, chyba pora zacząć pobudzać laktację.
Doris witaj.


Kathe gratuluję zaliczonego koła i powodzenia na egzaminach. Odnośnie mleka, to już wcześniej ktoś pytał a ktoś inny odpowiedział, że można dolać, tylko czas przechowywania liczyć od pierwszej porcji, a z podgrzewaniem to nie wiem, ale wydaje mi się, że już chyba nie. No, widzę, że Elbra już odpowiedziała.
Misia kochana, jeszcze trochę wytrzymaj, już niedługo nowy semestr. A tak w ogóle to jakiego przedmiotu uczy Twój mąż?
"Wiesz co Wisienko, ja używałam intensywnie laktatora kiedy chodziłam na uczelnię. Poza tym teraz ściągam pokarm ażeby się dowiedzieć ile mam w ogóle pokarmu, jeśli syn mi się wierci przy cycku i ma problemy z jedzeniem, a po trzecie to ściągam równiez po karmieniu ażeby pobudzić laktację - bo jak pisałam o tym, mam czasami kryzysy." - mój synek właśnie też zaczyna się wiercić podczas jedzenia, częściej jest głodny, a i piersi mam mniej pełne. Hmm, chyba pora zacząć pobudzać laktację.
Doris witaj.

Jeżeli za 6 tyg dalej będzie coś nie tak to wtedy rozpórka pójdzie w ruch


Wychodzi na to że jesteśmy sąsiadkami (no prawie;-)) Przeprowadziliśmy się z meżem 2 lata temu do Szczyrku i prowadzimy tu grote solną. Jak będziesz w pobliżu zapraszam na kawusie:-)
