reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nio dzieki Lilka za rade, bede musiala jakos walczyc i cos wymyslic, ale smoczek odpada, nie lubi go ani butli tak samo. Wczoraj probowalam go nakarmic z butli, to nie da rady wrzeszczy jak nie wiem, o malo co mi sie nie zakrztusil wczoraj :szok: :-( caly czerwony sie zrobil i sie poddalam :-(:-( przestraszylam sie jak nie wiem co :sad:




Asix kurcze mam nadzieje ze dzis wejdziesz i to przeczytasz
moj maly ma jutro 1 szczepienie na DTaP/IPV/Hib oraz szczepionka pneumokokowa sprzezona (PCV) twojego tez na to szczepili, jak tak to ile bylo kloc i gdzie:confused:

a moze ktoras z was wie?????????
 
reklama
witam.

Wisienka 9 stycznia Tymek ważył 4 i pół kilograma - miał wtedy miesiąc i 3 dni (jak się urodził ważył 3650). Jutro idziemy na szczepienie, więc pewnie będzie ważony.

Mirka ja też tak karmię. Ale wczoraj i dziś coś się dzieje z małym i domaga się jedzenia co godzinę - dwie :-(

Misia wszystkiego naj z okazji rocznicy, udanej kolacji - żeby dzieci grzecznie spały i dały Wam duuuużo czasu dla siebie.

Wisienka ja wyszłam za mąż w wieku 23 lat, po 11 miesiącach znajomości (zaręczyliśmy się po 4mies.) i w tym roku będziemy mieć 4 rocznicę. Bez wpadek - z miłości.

Larvunia co to jest to HD, bo ja nie teges w tych yematach?

Wszystkiego najlepszego dla 2 i 3 miesięczniaków.

Women huśtawka wydaje się być fajna.

Pusia nie wiedziałam o tym z Fisher ...
 
Nio dzieki Lilka za rade, bede musiala jakos walczyc i cos wymyslic, ale smoczek odpada, nie lubi go ani butli tak samo. Wczoraj probowalam go nakarmic z butli, to nie da rady wrzeszczy jak nie wiem, o malo co mi sie nie zakrztusil wczoraj :szok: :-( caly czerwony sie zrobil i sie poddalam :-(:-( przestraszylam sie jak nie wiem co :sad:

Wisienka u mnie podobnie jest ale ze smokiem uspokajaczem, prawie zawsze naciąga ją jak jej daje:dry: Dopiero po dłuzszej walce zaczyna go ssac ale i tak tylko przez chwile.
 
Nio dzieki Lilka za rade, bede musiala jakos walczyc i cos wymyslic, ale smoczek odpada, nie lubi go ani butli tak samo. Wczoraj probowalam go nakarmic z butli, to nie da rady wrzeszczy jak nie wiem, o malo co mi sie nie zakrztusil wczoraj :szok: :-( caly czerwony sie zrobil i sie poddalam :-(:-( przestraszylam sie jak nie wiem co :sad:

Wisienka przejdzie mu
zobaczysz
niech dziąsła zaczna go swędziec to uzna smoka

twoj opis zgadza sie z moja Milenka
ona smoka zaczeła ssac jak zaczeły ja dziasła swedziec
miala przeszlo 3 miesiace

a tez nim plula dalej niz widziala,butle to obie ryczalysmy....ale wszystko sie da...musisz systematycznie do niego podchodzic ze smokiem az razu jednego go nie wypluje ;-)
bo jak bedziesz to robila od swieta to bedzie nim plul,a butli nie uznawal
poprostu daj mu czas ''na oswojenie sie'' z nowoscia ;-)


a mnie tesciowa zalamuje :dry:
Milena ma tluste włosy,bo jej upina wlosy wykremowanymi rekami :wściekła/y:
zeby jeszcze czesala....byle jak spina jej wlosy :baffled:
nie moge na to patrzec
zaczynam czekac kiedy wyjedzie powoli :baffled:
nie wiem teraz jak pojde do pracy bo nie zniose drugiej ''gosposi'' na podworku :baffled:
w sumie najwieksze sprzatanie odwalam sama...obiady gotuje sama....dzieci mi wyprowadza na spacery....to jedyny pozytek,,ja w tym czasie sprzatam lub sie ucze :dry:
porazka
ogolnie kobitka jest spoko...ale my to dwa swiaty....i dlatego....:baffled:
 
jolie to szybko sie zareczyliscie i wzieliscie slub :-) super, to chyba musialabyc (nadal jest?? szalencza milosc :-) :-) :-)

szkoda ze moj taki nie jest :-(
on mowi ze jest strasznie powolny w tych sprawach, achh
my dopiero po 10 miesiacach sie zareczylismy, jak bylam w 4 miesiacu ciazy ale w sumie to byly troche przymuszone zareczyny z mojej strony :-pjuz mialam wykupiony bilet do polski - lecialam na sprawe rozwodowa i powiedzialam ze jak czegos nie zrobi to juz chyba nie wroce i sie nie rozwiode :-) podzialalo :-)
ale pozniej jak sie dowiedzialam to sama sobie popsulam niespodzianke bo planowal sie zareczyc niecale 2 miesiace pozniej,na rok naszej znajomosci i tak sie zlozylo ze na mojej siostry slubie :((
 
Misia to wyszłyśmy w tym samym wieku za mąż :tak:
Tylko my teraz będziemy mieli rocznicę 2 latek :-)

Hahaha, no właśnie? Ile ja mam lat? :-D:-D:-D
ja myślę że 22 lata na zamążpójście to tak w sam raz ;-) aczkolwiek moje koleżanki ze studiów to dopiero teraz wychodzą za mąż, choć niektóre się od tego zupełnie odżegnują.
Kathhe to prawda, bardzo się kochamy! :-)...
a ja wyszlam za maz tez mlodo-bo w wieku 22lat , dokladnie 19maja 2007:-)zareczylismy sie w walentynki 2007 i planowalismy slub za rok, ale miesiac pozniej dowiedzialam sie o Marysi:-)wiec oczywiscie slub sie przyspieszyl.

  • STO LAT DLA Marcelka i Nikolaska!!!

  • Misia duzo milosci z okazji rocznicy slubu!


women ja za kazdym razem jak wychodze z bb obiecuje sobie ze wiecej nie bede czytac o Majeczce:-(po prostu mnie to rozbilo i nie mam sily juz o tym myslec, widze w niej moja Marysie i to mnie przeraza, nie jestem w stanie sobie wyobrazic bolu jej rodzicow , boje sie go sobie wyobrazic!:-(nie moge ciagle o tym myslec bo popadne w paranoje, i tak juz ciagle przygladam sie mojej coreczce:-(


 
mamcie ja w przerwie wpadłam..;-)

chciałyście link do fotosika z pamiętnika Mai...

oto link do screenów bo rzeczywiście ni można się zalogować ...

Pamiętnik mamy Mai Błońskiej 7 miesięcznej dziewczynki z wadą serduszka-pomóżcie jej jesli możecie.. - Ludzie - Dzieci - Fotosik.pl

poczytajcie...
bede później...

a co do ślubów:-)
to łądnie młode wy jesteście:-)

ja wyszłam za mąż 10.06. 2006 roku miałąm wtedy 24 lata:-)
zaręczyliśmy się rok wczesniej czyli miałam 23 latka:-)
a chodziliśy ze sobą od 2001 roku:-) hehe czyli 4 lata przed zaręczynami:-)
a zaręczyny były super romantyczne bo na plaży w Tunezjii:-) miodzio;-)

buziak
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry