Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hej kochane.
pamietacie mnie jeszcze?
Wlasnie kupilismy bezprzewodowego neta i jako tako po japonsku chodzi.
Ja juz wrocilam do nowego domku.
Wlasnie sie urzadzamy.
Milego dnia ;-)
Ale przy okazji zaliczyliśmy rodzinny spacerek :-)
, nasz leniuszek tylko jak robi mu sie "samolot" (jak poradzila Sabinka:-)) a tak to tylko lezy na brzusiu i gada, smieje sie... wczoraj pani doktor stweirdzila, ze madry jest i po prostu nie chce mu sie, bo potrafi... wiec teraz codziennie probujemy - zeby mu sie chcialo

a dzieki jolie ze pytasz:-)jakos wytrzymuje te prezenia malej, je mniej a czesciej, teraz czekam tylko do poniedzialku-bo ma przyjsc do mnie pielegniarka laktacyjna-juz kiedys na poczatku u nas byla jak mala nie potrafila wogule uchwycic brodawki-pomoglaDobry wieczór
My po kąpieli, Tymek sam w pokoju, może uśnie, jak na razie cisza.
Kathe, jak sie trzymasz?
ale teraz od miesiaca cos sie Marysi odmienilo i lapie za plytko
wiec niestety znowu za kase musimy poradzic sie specjalistki, niech mi pokaze jesli cos zle robie,wole miec spokojne sumienie ze zrobilam wszystko zeby malej pomoc
dziekujemy:-)nasza Marysia jest silna skubana:-)Dobry wieczor:-):-)
Kathe, widze nowe zdjecie Marysi w Twoim podpisie:-):-)
slicznie podnosi glowke, nasz leniuszek tylko jak robi mu sie "samolot" (jak poradzila Sabinka:-)) a tak to tylko lezy na brzusiu i gada, smieje sie... wczoraj pani doktor stweirdzila, ze madry jest i po prostu nie chce mu sie, bo potrafi... wiec teraz codziennie probujemy - zeby mu sie chcialo
![]()
a swoja droga anulka to ladnie twoj synek przybral-7kilo:-)sluzy mu mleczko mamusi
milutkiej randki :-)A my dzisiaj wychodzimy z mężusiem jak za dawnych czasów w dwójkę
Miłego wieczorku...pa:-)
;-)



i nie wiem czy mam go budzic czy nie, ale chyba tak zrobie, jak za 30 min sie nie obudzi bo chce go wykapac i umyc glowke, kupilam specjalny szampom bo widze ze ciemieniucha mu sie zaczyna robic
:-( 
:-)
:-)
hej kochane.
pamietacie mnie jeszcze?
Wlasnie kupilismy bezprzewodowego neta i jako tako po japonsku chodzi.
Ja juz wrocilam do nowego domku.
Wlasnie sie urzadzamy.
Milego dnia ;-)
pięknie to Moniś napisałaś,pięknieDodam jeszcze ze ja wychowuje Doriana sama,mam do tego dom,zakupy i obiad na głowie i jakoś sobie radzę,nie czekam az ktoś sie nim zajmmie bo to nie nastąpi,nie czytałam jescze tej ksiązki ale jak tylko bede miala chwile to zacznę ją czytać.Mysle ze wszystko jest do zrobienia,tyle ze trzeba chciec i sie bardzo starac.Ja nawet mam czasami wrazenie ze Moj syn mnie czasem rozumie,wie ze musze cos zrobic i wtedy sam sie sobą zajmuje.Wiem tez ze trzeba sie "dzieci nauczyć" i mi sie to powoli udaje.Wiem kiedy marudzi bo jest spiący,wiec kiedy boli go brzuszek bo jest zagazowany wiem kiedy jest głody i wiem kiedy sie smieje do mnie bo ja sie smieje do niego.Mysle ze zaczynam go bardzo dobrze rozumiec.Kocham GO nad życie!!!:-)

ale przyznam ze mam dzis troche wyrzuty sumienia ze taka wczoraj zla bylam na niego![]()
![]()
![]()
![]()