Anineczko no wreszcie!
JAK TAM MIESZKANKO????
Mieszkanko,a raczej domek cudowny


Nowoczesny,energooszczedny (ma panele sloneczne na dachu dzieki czemu oszczedzamy na ogrzewaniu az 50%.)
Ma takie bajery,ktore pierszy raz na oczy widze np.odswierzanie wszystkich pokoi swiezym powietrzem

.
Domek jest nowiusienki,czyli pozbawiony takich atrakcji jak grzyb i plesn (bo w Irlandii to dosc powrzechne zjawisko w domach).
Chatka byla juz wyposarzona w meble i sprzety agd.
No i najwazniejsze to ma ogrodek,nie za duzy,ale z zielona trawka i zabezpieczony z wszystkich stron plotem..A to byl priorytet w poszukiwaniach.
Faktem jest,ze slono placimy za ta przyjemnosc,ale nic tanszego w okolicy stolicy nie znalezlismy.
Brakuje jeszcze sporo rzeczy (wieszaki na kurtk,miotly,kosza na smieci w lazience) ale wlasnie jutro jedziemy dokupic kilka rzeczy.
Ubolewam tylko,ze nie ma tutaj mikrofali.Zastanawiam sie czy jej nie kupic bo bardzo ulatwiala mi zycie.
Moj maz jest strasznie zadowolony z nowej pracy,ja tez jak patrze na stan konta



Pozostalo nam sporo spraw do zalatwienia na nowym miejscu,bo moj maz leniuch przez prawie dwa miesiace niewiele zalatwil.Udalo mu sie tylko zglosic nas do przychodni.A trzeba jeszcze pozmieniac adresy wszedzie:Bank,urzad skarbowy itp.
Jedynym minusem jest to,ze w tej miescinie jest tylko jeden sklep

do lekarza mamy 4km.
Ale najwazniejsze,to to,ze plac zabaw jest 15m od domku.

Jak najrazie jestem bardzo zadowolona.
Antek ma swoj pokoik,Matt spi z nami w pokoju w swoim lozeczku i mamy jeszcze jeden pokoj goscinny z prywatna lazienka.
anineczko..
witaj spowrotem
pochwal się nam swoim synkiem jak urósł i pisz co u Ciebie


Pati pochwale sie Mateuszkiem jak maz naprawi stacjonarny komputer,teraz pisze z jego sluzbowego laptopa i nie moge mu go zasmiecac zdjeciami,postaram sie jak najszybciej.
Mateuszek wazy juz 6060gr.Niestety tydzien przed wyjazdem z Pl zachorowal i bral przez 5 dni Zinacef w zastrzykach.Zarazil sie od nas grypa.Ale juz jest okey.
Guga,smieje sie i wszystko swoim bystrym wzrokiem ogarnia.
W czwartek przeszedl pierwsze szczepienie obowiazkowe na DTP i Meginkoki.
A ja w koncu wchodze w swoje dziny sprzed ciazy,w Polsce spadlo mi z wagi 8 kilo.
Odwiedzilam sporo lekarzy,zrobilam cytologie i wybralam sie do chirurga naczyniowego,bo na nodze wyskoczyl mi maly zylaczek.
Dostalam specjalne rajstopy i tabletki.
Poznalam przyczyne Antka ograniczonej mowy.Mial pelno woskowiny w uszach,zebral mu sie plyn w trabkach po ostatnim zapaleniu ucha i ma wszystkie 3 migdalki do usuniecia.
witaj anineczko, no w końcu!
:-):-):-):-)
Ja tez sie ciesze.
Tesknilam za Wami
