reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
...a tak w ogole to jak minal wam dzien...?

Larvuniu, wiem,ze u ciebi dzionek byl ciezki... mialas przygode z samochodem..:confused:.

ja mialam tyle planow na dzis... a skonczylo sie, ze nie wyszlam z domu...:no:

zadzwonilili, ze przyjechaly nasze okna (zamawiane 2 tyg. temu) i dzis od 12 do 18 wstawiali nam dwa okna... brrr... malo, ze mamy syf, bo to poddasze... dziura w suficie... rano transport welny mineralnej... to jeszcze w dwoch pokojach wymieniali okna... ale juz pojechali, my jako tako ogarnelismy po nich...

...a pojutrze ma byc spec od scianek dzilowych i elektryki i ma dzialac na poddaszu...:eek:
 
reklama
...no i zapomnialam sie Wam pozalic...:sick:
...nie kupilam sobie dzis truskawek...:sick:
...jutro kupie chyba 2 kg...

musze uciekac, bo mezus chce cos na kompie robic...:baffled:

buziaki:-)
 
Lilka slicznosci w wozeczku.

Ja miala cos takiego:
large_graco_expeditiontsls_milano.jpg


Nieskretne kolo dawalo znac o sobie,ciezko sie zakrecalo.
Budka strasznie cieniutka i wialo przez nia.

Jednak lubie foteliki wpinane w wozek i to przycmilo mi wady wozka :-p
 
Witam wieczorowa pora:-)

Widze ze zaczoł sie temat wozkow. my nie kupujemy na razie:-) mamy dwufuncyjny po Maciusiu z duza gondola i na zime bedzie a wiosno i tak przełozymy do spacerowki bo te funcyjne sa ciezkie i dzwigac toto do autobusu to katastrofa:-) A macio ma nowa spacerowke w ktorej nie jezdził bo dostał parasolke wiec teraz bedzie jak akurat:-)
 
dziewczyny przysnelo mi sie.... sorki. Lekko zakrecona jestem... :eek: Zawsze tak mam odrazu po przebudzeniu... i chyba jakos glowa mnioe pobolewa, dziwne.

Chyba nie zrobie dzis obiadu... no nie mam sily..... ehm... pieseczek jeszcze mnie traca nosem.... :-( jak mi sie niechce z nia wychodzic....dziewczyny.....

anulka a ja dzis zjadlam truskawki ;-)

ide z psem......
 
A ja dziewczyny wogole za wozkami sie nie ogladam dla mnie ta ciaza tak jakos sie ciagnie nie mysle ani nad ubraniami ani nad lozeczkiem. Czekam tylko z utesknieniem na wizyte u gunekologa zeby mi powiedzial ze wszystko ok jak bym mogla to bym u niego dziennie siedziala
 
wrocilam ... duchota na calego.:eek:

wydlalam caly litr zimnego mleka :zawstydzona/y:... sama siebie zaskakuje. Dzidzia chyba wniebowzieta bo wiruje mi w brzusiu na calego ;-)...... Mammamija... ale daje czadu :eek::-D
 
reklama
dziewczyny do juterka.... cos mi dzis dolega, nie wiem jeszcze tylko co...
poleze w wyrku sobie, obiadokolacji nie robie :-( chyba mezus mi wybaczy.... buziaki laski :*** laski-grubaski :-p paaaaaaaaa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry