Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

bo sobie wymyśłiłam że sie pobawimy na golaska! to mam za swoje a dopiero czyste spodnie ubrałam

synus ogladal od 2 godzin bajeczki na mini mini i teraz zasnął przez tv hehe

Wiatm mój synuś urodził się 27 listopada i teoretycznie podlegam pod watek grudniowy bo termin miłam na 5 grudnia ale wyszło inaczej...w każdym razie mam pytanie : synek nie długo kończy 3 miesiace i od poczatku jest na mleku modyfikowanym bebilon pepti . Kiedy moge wprowadzac jakies nowości typu soczki deserki i kleiki? Syn podobno ma skaze białkową ale ja tam nie jestem tego pewna. I jak myłsicie czy moge coś już wprowadzic i zageszczac na noc mleczko?
To wy fajnie macie z tym peselem.
Tylko wiecie co.Teraz jak bylam w Pl to najpierw kazali mi zameldowac malego gdzies a dopiero po tym wydali mi pesel
No i trwalo to conajmniej miesiac.
No i jeszcze jeden dziwny fakt.
Moje dziecko w ciagu dnia je niewiele....niewiele bo jak na jego mozliwosci 80-90ml co 4 godziny to stanowczo za malo :-(
A na wieczorna butle wsuwa 200-230ml z kleikiem...
Dziwne,co nie?
Zawsze jadl w dzien 150-180ml a tutaj taka zmiana
Juz jest tak od conajmniej 2 tygodni.CO robic,co robic??
Skonsultowałam się z pediatrą, zmieniłam mleko i teraz jest super. W dzień zjada ok 80-100 co 3-4 godziny a na wieczór czy po spacerku potrafi wciągnąć 150:-)Matko, padłampowie wam to sie usmiejecie, bo jego matka jest strasznie wierzaca w Boga itd. i ostatnio jak bylismy u niej z wizyta to moj facet - jej syn skarzyl sie na bol nogi, a konkretnie stopy, i jak wrocilismy do domu to mi powiedzial ze jak bylam na gorze karmic malego to mu matka powiedziala ze stopa go boli dlatego ze nie jestesmy malzenstwem i go szatan atakuje![]()
Dobrą masz teściową;-)
Wieczorem przyszli teściowie i moja mama a my uciekliśmy na kilka godzinek z domku;-) Pojechaliśmy do Manufaktuy na zakupy, kupiliśmy małej trochę ciuchów na 74, wprawdzie są jeszcze za duże, ae nie mogliśmy się powstrzymać. Zjedliśmy kolacyjkę i poszliśmy na Lejdis (super film). Wrócliliśmy to mała wreszcie spała, ale wiem, że dziadki też dostali po dupie.
Jak zaczynałam współpracę z firmą strasznie marzyło mi się to stanowisko, ale wtedy y komplet, a teraz zwalnia się miejsce......... Jeszcze jeden plus to taki, że pracowała bym tylko 6 godzn dziennie. Kurcze mam dylemat, bo musiała bym sobie opiekunkę do małej załatwić, bo nie mam jej z kom zostawć. No i jeszcze jeden problem, czy dam sobe ze wszystkim sama radę. Tak pracowałam w domu, od czasu do czasu w terenie, ale kasa była dużo mniejsza i nie zawsze pewna.... cholera...no to fajnie dzien sie wam skonczylMy wczoraj mieliśmy koszmarny dzień. W nocy Inga wariowała i od rana to samo. Darła się w niebogłosy. Musiałam iśc do firmy na szkolenie, wiec Seban wziął ją na spacer, ale po powrocie płakała znowu. Przyjechł koleżanka z którą nie widziałam się kilka lat, ae nie dało się pogadać, bo Inga szalałaWieczorem przyszli teściowie i moja mama a my uciekliśmy na kilka godzinek z domku;-) Pojechaliśmy do Manufaktuy na zakupy, kupiliśmy małej trochę ciuchów na 74, wprawdzie są jeszcze za duże, ae nie mogliśmy się powstrzymać. Zjedliśmy kolacyjkę i poszliśmy na Lejdis (super film). Wrócliliśmy to mała wreszcie spała, ale wiem, że dziadki też dostali po dupie.
No i wczoraj dostałam fajna propozycję pracy od firmy dla której pracuję i mam dylemat straszny, bo musiała bym zacząć już na początku kwietniaJak zaczynałam współpracę z firmą strasznie marzyło mi się to stanowisko, ale wtedy y komplet, a teraz zwalnia się miejsce......... Jeszcze jeden plus to taki, że pracowała bym tylko 6 godzn dziennie. Kurcze mam dylemat, bo musiała bym sobie opiekunkę do małej załatwić, bo nie mam jej z kom zostawć. No i jeszcze jeden problem, czy dam sobe ze wszystkim sama radę. Tak pracowałam w domu, od czasu do czasu w terenie, ale kasa była dużo mniejsza i nie zawsze pewna.... cholera...
a co do pracy to ja nie doradze ale rozumiem twoj dylemat, mysle ze musisz pomyslec co jest na teraz pilniejsze-pieniadze czy zajecie sie mala
rok temu tez tak myslalam a to byla Marysia w brzuniu

no to fajnie dzien sie wam skonczyla co do pracy to ja nie doradze ale rozumiem twoj dylemat, mysle ze musisz pomyslec co jest na teraz pilniejsze-pieniadze czy zajecie sie mala
ja mam dzis dziewny dzien, dalej chora i moze dlatego,ciagle spie, jakies przesilenie mnie dopadlorok temu tez tak myslalam a to byla Marysia w brzuniu
![]()
