bo przegapilam date szczepienia
mialo byc 26.02 a ja bylam przekonana ze 29 i dupa
i zadzwonilam ze przegapilam i kazala mi baba przyjsc w srode miedzy 11-12
wiec dzis jestem tak jak mowila
i lekarz mi oznajamia ze dzis to ona ma bilase starszych dzieci,a ja do niej ale nikogo nie ma w poczekalni i kazano mi dzis przyjsc na szczepienie,a on ze ona dzis nie ma szczepien zadnych zapisanych a ja do niej CZY UWAZA PANI ZE SOBIE DO CHOLERY WYMYSLIłAM TO SZCZEPIENIE CZY CO? a ona az sie na mnie spojrzała i mowi zaraz to sprawdze,poszla do rejestracji a ja za nią.I pyta sie bab czy jestem na dzis zapisana z Dorianem na szczepienie a one ze nic nie widzą na ten temat.
JAK PODESZłAM DO NICH TO JUZ SIE GOTOWAłAM
I MOWIE DO DEBILEK
rozmawialam przez tel i kazano mi przyjsc
a ona z kim rozmawialam
no myslalam ze oszaleje i mowie do niej juz krzycząć czy jak pani podnosi tel to sie pani przedstawia !!!!!!! a ona ze nie ,ja mowie wiec wlasnie skat mam wiedziec
no i zaczyna wertowac w notesie i szukac moje nazwiska hehe zaczynam sie smiac i mowie czego pani szuka a ona nazwiska a ja mowie nikt ode mnie przez tel nie prosil nazwiska wiec pani nie szuka i zrobcie wkoncu to cholerne szczepienie i bedzie po wszystkim.
Wyobraźcie sobie ze pani dr mowi do mnie ze przyjmie mnie jak skonczy bilanse i przyjmie wszystkie dzieci
NO I JUZ SIE PRZEBRAłA MIARKA
WYBUCHłAM
mowie do niej czy pani sobie ze mnie jaja robi!!!!!!!!!!!!
starsze dzieci maja pierszenstwo niz taki malay bąbel 3 meisieczny ktory zaraz bedzie glodny i pani mi mowi ze mam czekac.
Przyjeła mnie odrazu!!!!!!!!!!!!!!
SZOK
nie nawidze lekarzy!!!!!!!!!!!