Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dzień dobry

Anulka nad Balatonem nie bylam
ja bylam w stolicy Budapeszcie
ceny zywnosci tez ci do konca nie powiem
po 1.wyzywienie mielismy zapewnione juz w hotelu w cenie wycieczki
po 2. ja bylam w 2000roku
ogolnie jak bylismy na 'miescie' kupowalam sobie hod-dogi,to pamietam ze szok przezylam bo na tamtejsze czasy za hoddoga zaplacilam na polskie jakies 12zl
i jak rozmawialam z innymi ludzmi w tamtym roku co byli tez na Wegrzech tez ich zdaniem tanio nie jest,ale masakrycznie drogo tez nie
a jesli chodzi o kraj to jeszcze<raz ci powiem ze piekny i polecam wszystkim do odwiedzenia
tu dla ciebie troszke info
W
u nas też dziś extra pogoda:-)
ja oczywiście poszłam odwiedzić wujka Kackera:-) hihi...suepr jest mały:-) włosy mu stoją jak u Mirki Nicolaska:-) hihi
co do Wakacji to postanowione..:-)
połowa lipca Władysławowo:-) nie bylismy razem z mężusiem nad Polskim morzem więc przynajmniej jest okazja:-) a dla mnie to 2 koneic Polski :-) masakra... chyba ja mam najdalej;-) z wszystkich Listopadówek:-) , przełom września października..Hiszpania albo Grecja:-) jeszcze zobaczymy...
Anulka Kapik jest ubrany tak:
Rajtuzki, spodnie, body z długim rękawe, kamizelka i kurteczka (taka jak na zdjęciu w podpisie z kapturem..lub z tej samej seri bez kaptura:-) to jak nie wieje):-) tyle:-) no chyba że jest bardzo zimno to zamiast kamizelki to ubieram mu sweterek:-)

takie malenstwo to najwiekszy cud... hmmm, nigdy nie zapomne jak Oskarus przyjechal do mnie na sale... (tzn. dumny tatus go przywiozl - po 2 godzinach obserwacji w sali noworodkow po porodzie) ...po prostu chwila nie do opisania





ale chyba planujemy cos autkiem, Oskar uwielbia jezdzic - wiec trzeba korzystac... Chcialam samolotem, ale tak naprawde to juz sama nie wiem, jak tu sie kapac, czy lazic z 10 miesiecznym maluszkiem, ktoremu tak naprawde woda morska jeszcze za bardzo nie jest wskazana... hmmm, wiec moze z rozsadku w tym roku jezioro, moze wyciagne rodzicow - to bysmy pojechali na 2 auta i zawsze bylaby jakas pomoc przy Skwaruszku naszym - jakby co
