wisienkaa1
Listopadowa mama '07
No nadrobiłam aż z wczoraj 
jestem z siebie dumna 

Na początek chciałam gorąco przywiatać nową uczestniczke Annamarysia WITAJ, mam nadzieje że pozwolisz abym zwracała się do Ciebie w skrócie anna czy annam ;-)
bira no to witaj w klubie :-):-)
Wisienko kochana buziaczki dla Ciebie:-):-):-)
w Polsce sobie odpoczniesz od codziennej monotonni i od razu będzie lepiej

[/quote]
aluśka dzięki wielkie!!!
annineczka no właśnie to siedzenie jest najgorsze, jak dziś usiadłam do kompa i dopiero o 16 się obudziłam że nie wyjełam z zamrażarki mięsa na obiad
nie wiem kiedy to tak szybko zleciał ten czas
a organizaji faktycznie musze się nauczyć, zwłaszcza jak będe juz w Polsce
ciiiiiiiiiiiiiiiiiii 



będzie mi brakować ciszy i spokoju,
ale miałaś pecha z tym netem, nie ma to jak w pore wyłączyć
buziaczki dla Oskarka



annineczka no problem w tym że on niechce pić z butli nic a nic, nie tlyko mleka, a z kubka czy szklanki pije wszytko, chyba moja mama będzie musiała mu podawac w szklance
nie wiem co zrobie, ale chyba będę się urywać z zajęć na czas karmienia.
sabina dzięki wielkie, i GRATULACJE dla kapika :-):-) ucałuj go od e-cioci
a ja dziś miałam jakiegoś pecha......na 17:30 byłam umówiona do lekarza, aby sprawdzic tą moją spiralke (rutyna w 6tyg.) no i jest już 17:55 a tam jeszcze ludzie siedza w środku i jeszcze 1 facet przedemną, a nie miałam czasu zabardzo czekać i mały był marudny to musiałam przełożyć spotkanie
na 20 szłam na gimnastyke, dziewczyny po mnie o19:30 przyjechaly, dlatego tez między innymi się spieszyłam i zrezygnowałam z lekarza a na miejscu się okazuję że babka zachorowała i nie ćwiczenia odwołane


jestem z siebie dumna 

Na początek chciałam gorąco przywiatać nową uczestniczke Annamarysia WITAJ, mam nadzieje że pozwolisz abym zwracała się do Ciebie w skrócie anna czy annam ;-)
Wisienka, mi tez sie nic nie chce. Leniuch mnie taki wzial, ze szok...
bira no to witaj w klubie :-):-)
Wisienko kochana buziaczki dla Ciebie:-):-):-)
w Polsce sobie odpoczniesz od codziennej monotonni i od razu będzie lepiej


[/quote]aluśka dzięki wielkie!!!
Wisienko jeszcze nauczysz się organizacji.Spokojna głowa,będziesz musiała
Najważniejsze to rano jak wstaniesz nie siadać do kompa czy walnąć się na kanape.Mnie to poprostu powala i jak tylko tak zrobie to cały dzien się lenie.
Wstaje i biore sie do roboty,to daje powera .Jak zrobie to siadam do kawki
annineczka no właśnie to siedzenie jest najgorsze, jak dziś usiadłam do kompa i dopiero o 16 się obudziłam że nie wyjełam z zamrażarki mięsa na obiad
nie wiem kiedy to tak szybko zleciał ten czasa organizaji faktycznie musze się nauczyć, zwłaszcza jak będe juz w Polsce
mirkawisienka ........leniuchu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nawet ci sie pisac nie chce![]()
ciiiiiiiiiiiiiiiiiii 


anulka to na pewno, ja stawiam na 2 dzieńWisienka, juz niedlugo bedziesz w POlsce, ale zobaczysz zatesknisz za swoim domciem![]()

będzie mi brakować ciszy i spokoju, ale miałaś pecha z tym netem, nie ma to jak w pore wyłączyć

buziaczki dla Oskarka
sabina no czasem tak bywa, ale juz faktycznie niedługo będę w PL to zawsze jak cos mamuśka mi zrobi śniadanieWisienka 15 i bez śniadania!! po dupsku dostaniesz!! super ze odpoczniesz w Polsce i beziesz miała wielu pomocników:-)



Wisienko to musisz uczyć młodego pić z butelki.Odciągać i zamrażać.Jedyny sposób na utrzymanie laktacji.Bidulko :-(
annineczka no problem w tym że on niechce pić z butli nic a nic, nie tlyko mleka, a z kubka czy szklanki pije wszytko, chyba moja mama będzie musiała mu podawac w szklance
nie wiem co zrobie, ale chyba będę się urywać z zajęć na czas karmienia.Wisienka dacie rade:-) my będziemy mocno trzymały kciuki wiec napewno się uda;-)
sabina dzięki wielkie, i GRATULACJE dla kapika :-):-) ucałuj go od e-cioci
a ja dziś miałam jakiegoś pecha......na 17:30 byłam umówiona do lekarza, aby sprawdzic tą moją spiralke (rutyna w 6tyg.) no i jest już 17:55 a tam jeszcze ludzie siedza w środku i jeszcze 1 facet przedemną, a nie miałam czasu zabardzo czekać i mały był marudny to musiałam przełożyć spotkanie
na 20 szłam na gimnastyke, dziewczyny po mnie o19:30 przyjechaly, dlatego tez między innymi się spieszyłam i zrezygnowałam z lekarza a na miejscu się okazuję że babka zachorowała i nie ćwiczenia odwołane





:-
, pozdrawiam wszystkie mamuśki i dzieciaczki :-):-):-)
