• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wpadam tylko napisać że nocka u nas była taka sobie. Po panadolu Piotrek spał w miare spokojnie do 5 rano.
Potem obudził się z płaczem i był rozpalony. Dąłam znów panadol i do teraz jest narazie ok.
Teraz spi.
Byliśmy u lekarza ale wyztsko niby ok. Dostał syrop Bactrim i panadol mam podawać jak temperatura znów skoczy.
Ale mówie wam to nie mój Piotrus.
Te jego dziwne oczka. Taki osowiały cały czas patrzy na nas. I rozdrażniony strasznie.
Widać że coś go trzyma.
No cóż zobaczymy co będzie jak się obudzi.

oby Piotrusiowi szybko przeszło bo biedaczek pewnie się męczy . Buziaczki dla niego
 
reklama
dzien dobry :-):-)

biore się za sprzątanie póki maluch śpi, jak zostanie mi troche czasu to postaram sie nadrobic z weekendu.

Odrazu się pochwale...Ddavidek zaczał pić z butelki - tej co pusia poleciła, pusia, wielkie dzięki!!!!
co prawda nie są to duże ilości, ale ważne że zaczał pić, w sobote wypił tylko 30 ml mleka, ale w sumie nie był głodny, a w niedziele dałam mu soczek taki gęsty coś jak kubuś jabłko-banan z hippa, to wypił - najpierw 90 :szok: a za jakiąś godzine 60 :szok::szok:
czyli teraz jak nie będzie chciał pić mleczka to juz wiem, że to mleko mu niepodchodzia nie butelka!!! :-):-)
 
dzien dobry :-):-)

biore się za sprzątanie póki maluch śpi, jak zostanie mi troche czasu to postaram sie nadrobic z weekendu.

Odrazu się pochwale...Ddavidek zaczał pić z butelki - tej co pusia poleciła, pusia, wielkie dzięki!!!!
co prawda nie są to duże ilości, ale ważne że zaczał pić, w sobote wypił tylko 30 ml mleka, ale w sumie nie był głodny, a w niedziele dałam mu soczek taki gęsty coś jak kubuś jabłko-banan z hippa, to wypił - najpierw 90 :szok: a za jakiąś godzine 60 :szok::szok:
czyli teraz jak nie będzie chciał pić mleczka to juz wiem, że to mleko mu niepodchodzia nie butelka!!! :-):-)


:-):-):-) ale sie ciesze że moja rada okazała sie dobra :))) Bardzo się ciesze buziaczki dla Davidka :tak:
 
wiatam
nie poczytam , bo jak zaczne czytac to nic nie napisze !!
wisienka .......przechodzisz na butelke .. na mleko modyfikowane czy bedziesz odciagac ?ß
aisx ......jak maz ??
karina ... jak mama ??
anulka ....... ty mnie szokujesz z tymi twoimi spacerami , ja jak pojde na jeden to juz cos , zawsze planuje tak zeby cos po dordze zalatwic a nie chodzic bezsensu
women ....co z toba ??
larunia .........jak tam w pracy no i jak malutki reaguje na pracujaca mame , przyzwyczail sie juz
anulka ............... ale ci dobrze z tym urlopem.........to ty jedziesz prawda nie pomylilam czegos ?!
pusia .........jak tam makjaze .....dostajesz jakas kase za to co robisz

u mnie wszystko ok , jestem na 10 dni sama z malym .... w sobote Niki podja pierwsza probe stania bez trzymanki :) a ja robie porzadki wieczorem kiedy maly spi mam duzo czasu na robienie wszystkiego tego na co nie mam czasu w ciagu dnia i jak jest moj maz
 
Ostatnia edycja:
heeeeeeeeeeeeeeej mamuski

jestem wypapowana...
wstalam o 5.00 pojechalam pod szczecin do tej nowej hurtowni mojej tam wsiadlam w samochod kolegi i jezdzilam z nim po sklepach do 17.00, pozniej do domu 2 odzinki i o 19.00 dopiero bylam w domu :-( nie mam na nic sil. Malego wykapalam, uspilam i sama prawie odlecialam do morfeusza :sorry2: No ale musze jeszcze pokrecic sie po domku a to ciuszki malemu na jutro przygotowac a to ciuchy sobie do pracy.... eehhh... no ale i tak szczesliwa jestem bo mam nowa prace ;-) Jutro zglaszam w starej formie ze odchodze, ciekawe jak zareaguja i ile dadza mi czasu na odejscie. Mam nadzieje ze od zaraz :-p No i troszke mi smutno.... jak wracalam z pod szczecina to lezka mi sie w oku zakrecila, ze malego caly dzien nie widze :-( :-(:-( No ale takie sa poczatki... bedzie lepiej.


sorki ze pisze to samo co na innym watku ale padam na twarz...
poczytam jeszcze co tam u Was

milej nocki :*
 
Karina, zapracowujesz sie...:sorry2::sorry2:

Mirka... z tymi spacerkami to tez nie jest tak, ze chodze 2 godziny po parku... dzis rano poszlam w kerunku miasta, polazilam po rynku, Oskar usnal, polazilam po sklepach (ale nie do kazdego co chcialam moglam wjechac - schody:dry:) a drugi spacerek do podjechalismy autem do centrum handlowego - i kupilismy kilka rzeczy, wiec tak naprawde to ten drugi to nie za bardzo byl spacer:-p:baffled:
No i co do wyjazdu, to tak, tak to my jedziemy;-)
Czemu jestes sama? Mezus az na 10 dni wyjechal? Noi pamietam, ze pisalas, ze przyjechali do Was Twoi rodzice, juz odjechali??

Larvuniu, gratuluje nowej pracy, oby byla lepsza, bardziej satysfakcjonujaca i przyjemniejsza:tak::tak:


U nas Oskrus juz spi, mezus na dole przed tv, a ja juz wykapana i chwilke mam dla siebie przed kompem:-p
 
reklama
Witam kobitki :-), ja dzisiaj tylko przelotem zameldować że żyjemy:-) , własnie poczytałam co tam u was bo kilka dni nie zagladałam :zawstydzona/y:;-), mam nadzieje że w tym tygodniu uda mi się częściej zaglądać :tak::-), jestem toszke zalatana , brakuje mi na wszysko czasu:sorry2::dry: a dołek się pogłębia:-(:baffled: nie moge się go pozbyc :no::-(:shocked2:
no cóż zaglądne jutro :tak:
dobrej nocki i buziaki dla wszystkich :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry