reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Anulka ale te nasze dzieci juz madre:sorry2:

Hania jak sie obudzi i ja wstaje,to mimo,ze wie ze zaraz ja wyciagne to placze i jak juz sie zblizam do jej lozeczka to raczki w gorze i placze jakby sie bala,ze ją zostawe :sorry2:
fakt,wiem skad sie to wzielo,bo pare razy wstalam i pobielam do kuchni zrobic jej mleczko (nie wyciagalam jej by pizamka nie szorowala podlog)
teraz juz noca jak ide spac robie mleko,wkladam do lodowki i rano biore ja na rece i razem idziemy w mikro podgrzac mleczko :happy2:
no niesamoicie madre dzieciaczki sie robia:-)
 
no... wlasnie Lilus... madre i takie kochane... ja to czasem padam na pysk jak jestem caly dzien sama z Oskarem, ale zachwyca mnie kazdego dnia, jak sie juz super z czegos konkretnego potrafi smiac, jak wie co bedzie dalej jak np. niose sliniaczke to on juz oblizuje sie i wola mniam, mniam... na cyca wola mi-mi... i takie tam... a dumny jest jak cos zrobi nowego:-D:-D ach, kocham go nad zycie:-p:-D:-D:-D
 
hehehe ja dzis pekalam z dumy jak Hania prowadzona za raczki a potem za jedna tuptała do przodu
potem jak trzymajac sie pchacza szla
a na koneic dnia jak pisakiem pieknie rysowala po tablicy z siostra :-D
takie male rzeczy a ciesza serce matki niesamoicie :-):-):-)

kochane pozno juz
dobranoc i do jutra ....zapewne:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry